Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Środowe spotkanie Manchesteru City z Sevillą, dobitnie pokazało, że rozgrywki Ligi Mistrzów w dalszym ciągu nie są domeną zawodników dowodzonych przez trenera Manuela Pellegriniego.

Wicemistrzowie Anglii w meczu 3. kolejki fazy grupowej pokonali co prawda na własnym boisku ekipę z Andaluzji 2:1, ale zwycięstwo, podobnie jak w starciu z Borussią M’gladbach przyszło im niezwykle ciężko.

Obywatele gonili wynik od 30 minuty gry, kiedy to do siatki trafił Konoplyanka, a końcowe zwycięstwo zapewnili sobie w ostatnich sekundach gry po golu Kevina de Bruyne’a.

Manchester City – Sevilla 2:1 (1:1)
0:1 Konoplyanka 30′
1:1 Rami 36′ (sam.)
2:1 De Bruyne 90+1′

Żółte kartki:
City – Bony 47′
Sevilla – Iborra 62′, Gameiro 69′

Manchester City: Hart – Sagna, Mangala, Otamendi, Zabaleta (60′ Kolarov) – De Bruyne (90+3′ Kompany), Fernandinho, Toure, Navas – Sterling, Bony (76′ Fernando)

Sevilla FC: Rico – Tremoulinas, Kolodziejczak, Rami, Coke (84′ Mariano) – Krychowiak, Iborra, Konoplyanka (78′ N’Zonzi), Banega (66′ Kronh-Dehli), Vitolo – Gameiro

Sędzia: Bas Nijhuis (Holandia)

Źródło: www.manchester-city.pl