Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Właściciel Manchesteru City, szejk Mansour bin Zayed Al Nahyan kategorycznie wykluczył sprzedaż pomocnika The Citizens, Yaya Toure.

Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej był łączony z przedwczesnym odejściem z klubu po rozegraniu słabszego sezonu, jednak najpierw jego agent, Dimitri Seluk, a następnie trener Manchesteru City, Manuel Pellegrini wykluczyli jego sprzedaż. Teraz podobne stanowisko zabrał właściciel klubu z Etihad Stadium.

– Rozmawiałem z Toure i powiedziałem mu, że chcę, aby pozostał w klubie. Yaya wciąż jest bardzo ważnym graczem dla zespołu i był pierwszym naprawdę wielkim piłkarzem, jaki dołączył do zespołu, od kiedy przejąłem Manchester City – stwierdził Mansour bin Zayed Al Nahyan.

– Poinformowałem go, że klub nie będzie podejmował żadnych rozmów z innymi klubami odnośnie jego sprzedaży. To nie fair, ponieważ wszyscy twierdzą, że Yaya rozważał odejście z klubu ze względów finansowych, a tak naprawdę nie chodziło o pieniądze tylko o szacunek – dodał właściciel Manchesteru.

Toure był w ostatnim czasie łączony z transferem do Interu Mediolan.

Źródło: www.mirror.co.uk