Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Selekcjoner reprezentacji Belgii, Marc Wilmots stwierdził na konferencji prasowej przed meczem z Izrealem, że Manchester City nie ma najmniejszego wpływu na to, czy podczas tego spotkania zamelduje się Vincent Kompany.

Kapitan City zmagał się ostatnio z urazem łydki, w wyniku którego nie grał w ostatnich spotkaniach Obywateli, ale mimo to pojechał na zgrupowanie reprezentacji. Obrońca nie zagrał w starciu z Andorą, ale Wilmots rozważa desygnowane Kompany’ego do gry w starciu z Izraelem.

– Myślę, że Vincent czuje się już dobrze. Wspólnie podejmiemy decyzję o tym, cz będzie mógł zagrać, ale myślę, że będzie dobrze. Nie widzę żadnego problemu, jeśli wszystko jest w porządku.

– Nie miałem żadnego kontaktu z Manchesterem City. Wiedzą o wszystkim co dzieje się u Vincenta, ale to ja decyduje o tym, jakich piłkarzy wybieram do gry w barwach Belgii.

Źródło: www.manchestereveningnews.co.uk