Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Scott Sinclair nie może najlepiej wspominać swojej kariery w Manchesterze City. 26-letni Anglik trafił do zespołu z Etihad Stadium w 2012 roku z Swansea City, ale nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie, w efekcie czego grywał na wypożyczeniach – najpierw w West Bromwich Albion, a następnie w Aston Villi, gdzie ostatecznie trafił na zasadzie transferu definitywnego.

Po przenosinach na Villa Park, wychowanek Bristol Rovers wyraźnie odżył i jest niezwykle zdeterminowany przed meczem ze swoją byłą drużną.

– Wszyscy w drużynie nie możemy doczekać się meczu z City. To będzie trudne zadanie, ponieważ Manchester City jest naszpikowany graczami światowej klasy. Wiemy, że musimy zrobić wszystko co w naszej mocy, aby przeciwstawić się im, ale podchodzimy do tego spotkania z pozytywnymi uczuciami.