www.mancity.com

Po zremisowanym meczu z Crystal Palace i jednoczesnym zwycięstwie Liverpoolu nad Manchesterem United Obywatele mają już tylko iluzoryczne szanse na obronę tytułu mistrzowskiego.

Dla drużyny z Etihad Stadium priorytetem jest teraz zajęcie na koniec sezonu jak najwyższego miejsca w tabeli premiowanego zarazem kwalifikacją do kolejnej edycji Ligi Mistrzów, o czym wspominał w rozmowie z dziennikarzami sam Pep Guardiola. Wyjazdowy mecz z Sheffield ma być ważnym krokiem do osiągnięcia tego celu. Aby jednak wyjechać z Bramall Lane z kompletem oczek, podopieczni Katalońskiego szkoleniowca będą musieli wyżej podnieść poprzeczkę aniżeli w starciu z Orłami z Londynu.

21.01.2020, godz. 20:30, Bramall Lane, Sheffield

Skazywany przed sezonem na pożarcie beniaminek z South Yorkshire zajmuje aktualnie 7 miejsce w tabeli Premier League. Drużyna Chrisa Wildera w ostatniej kolejce wywiozła bardzo cenny punkt z Emirates Stadium i ma nadzieję, że Manchester City będzie kolejną drużyną z tak zwanej wielkiej szóstki, która stanie się ich „ofiarą”.
The Blades prawdopodobnie znów będą musieli sobie radzić bez kontuzjowanego Davida McGoldricka, oznacza to, że Chris Wilder pośle do boju identyczną jedenastkę jak w dwóch poprzednich spotkaniach.

Możliwy skład Sheffield: Henderson – Basham – Egan – O’Connell – Stevens – Fleck – Norwood – Lundstram – Baldock – McBurnie – McGoldrick

Ostatnie mecze Sheffield:

18.01.2020 – Arsenal vs. Sheffield United 1:1 (Premier League)
10.01.2020 – Sheffield United vs. West Ham 1:0 (Premier League)
05.01.2020 – Sheffield United vs. Fylde 2:1 (FA Cup)
02.01.2020 – Liverpool vs. Sheffield United 2:0 (Premier League)
29.12.2019 – Manchester City vs. Sheffield United 2:0 (Premier League)


W drużynie Manchesteru City w końcówce meczu z Palace urazu doznał John Stones, a najlepszy środkowy obrońca The Citizens Aymeric Laporte powróci na boisko prawdopodobnie dopiero na pucharowy mecz z Fulham. Jeśli Anglik nie będzie zdolny do gry, Guardiola zmuszony będzie partnera dla Fernandinho wybrać z dwóch pozostałych nominalnych stoperów: Eric Garcia, Nicolas Otamendi.
Na szczęście dla SkyBlues w pełni zdrowy i co najważniejsze skuteczny jest nadal Sergio Agüero, bez którego trudno sobie w tej chwili wyobrazić drużynę obrońców tytułu. To między innym dzięki niemu Obywatele są najskuteczniejszą drużyną w Premier League (64 bramki) i w nim pokładana jest nadzieja, że uda się im na Bramall Lane strzelić przynajmniej o jedną bramkę więcej od gospodarzy i wywieźć komplet punktów.

Możliwy skład: Ederson – Otamendi – Cancelo – Fernandinho – Mendy – Silva – Rodri – de Bruyne – Mahrez – Agüero – Gabriel Jesus

Ostatnie mecze Manchesteru City:

18.01.2020 – Manchester City vs. Crystal Palace 2:2 (Premier League)
12.01.2020 – Aston Villa vs. Manchester City 1:6 (Premier League)
07.01.2020 – Manchester United vs. Manchester City 1:3 (League Cup)
04.01.2020 – Manchester City vs. Port Vale 4:1 (FA Cup)
01.01.2020 – Manchester City vs. Everton 2:1 (Premier League)

Jeden na jeden:
Ostatni raz obie drużyny spotkały się ze sobą niespełna miesiąc temu. W 20 kolejce Premier League Manchester City ograł na Etihad Stadium gości w stosunku 2:0. Głównym aktorem tego pojedynku okazał się Kevin De Bruyne, popisując się asystą i zdobyciem bramki.
Był to pierwszy bezpośredni pojedynek obu drużyn od prawie 12 lat.

Mecze: 97
Zwycięstwa Sheffield United: 28
Remisy: 27
Zwycięstwa Manchesteru City: 42
Bramki: SUFC vs. MCFC 149 : 171

Źródło: www.manchestercity.pl / www.90min.com

57 KOMENTARZE

  1. Stones to się chyba faktycznie kontuzji nabawił przy tej „desperackiej” i jednocześnie mocno pokracznej próbie zatrzymania kontry Palace, po której padło wyrównanie dla „Orłów”. Nie dość, że gra słabo w obronie, to jeszcze ciągle jest na L4. Niech klub się poważnie zastanowi czy chcą z nim przedłużać ten kontrakt

  2. Ferna ma 35 lat w tym roku A jest szybszy zwinniejszy i bardziej śliczny od Stones i otamendiego . Tylko my to widzimy? Mendy jakiś uraz ? Wrzucił 15 piłek w meczu i 3 razy wrócił za kontra i już kontuzja? Panie z takimi szklankami to my możemy pograć ale w turniejach przedsezonowych. Z roku na rok zamiast bardziej budować wzmacniać skład to latały 2 pozycję A 3 kolejne się sypią. Balast trzeba wyrzucić bravo niko mendy A nawet zinchenko. 4 obcokrajowców. Do tego odchodzi silva

  3. Sterling zacznie grać dobrze, ale w tej chwili nie ma żadnej konkurencji. Mahrez jak widać grywa tylko na prawym skrzydle. Bernardo pod formą, a Sane od lata kontuzja. Trzeba przywrócić status quo, czyli podłączyć Sane pod rywalizację ( niebawem wróci ). I zaproponować mu kontrakt na poziomie Sterlinga, bo w formie Niemiec zjada Anglika

  4. Moje wnioski po meczu. G.Jesus już któryś raz nie wykorzystał karnego. Nie jest pewnym egzekutorem i nie powinien strzelać jedenastek ( Sterling to samo ). Co do Sterlinga straszna obniżka formy, co potwierdza tylko konieczność złożenia lepszej oferty kontraktowej Sane. Otamendi o dziwo zagrał dziś kapitalny mecz, przypominając sobie stare czasy. Koncentracja Edersona wola o pomstę do Nieba. Uratowali nas De Bruyne i Aguero. Powinni mieć ponad 400 tysięcy tygodniowki

  5. Mecz słaby. Przy Laporte nawet Otamendi potrafi zagrać dobry mecz i WRESZCIE na 0 z tyłu. Sterling dramat, jak od początku tego roku kalendarzowego. Jak nie ma Aguero to KDB powinien wykonywać karne.. Kto jak kto ale on ma idealnie ułożoną nogę do tego a nie ciągle Sterlingi i Jesusy partaczą połowę karnych …

  6. Niestety ja ligę traktuję w tej chwili tylko jako przygotowanie formy pod LM. Mamy 17 pkt przewagi nad 5 drużyną, którą w dodatku nie jest nikt poważny bo to ManUnited, więc LM za rok zapewniona, nic więcej nie da się ugrać w tym sezonie w lidze, nie przy takich wałkach niestety. 2 miejsce wydaje się na 90% pewne, przy formie Leicester i Chelsea więc bez spiny, będą ważniejsze mecze niż te w PL 🙂