Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Bacary Sagna ma nadzieje, że uda mu się wskoczyć do podstawowego składu Manchesteru City na początku zbliżającego się sezonu. Francuski defensor wierzy, że w momencie, kiedy w optymalnej formie nie jest jeszcze Pablo Zabaleta, uda mu się grywać częściej niż miało to miejsce w przeszłości.

– Postaram się ciężko pracować i być zdrowy, aby dać z siebie maksimum i spróbować wnieść coś do zespołu – stwierdził francuski obrońca.

– Poprzedni sezon nie był dla mnie najlepszy. Mam nadzieję, że w tym roku będę miał więcej szans na grę i będę mógł dać z siebie 100 procent. W tej chwili ciężko pracuję, aby udowodnić coś samemu sobie i aby wnieść coś do zespołu – powiedział Sagna.

Były zawodnik Arsenalu wypowiedział się także o porażce Manchesteru City w towarzyskim meczu z Realem Madryt.

– Wiedzieliśmy, że spotkamy się z dobrym zespołem, który będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony i nie zareagowaliśmy odpowiednio na sposób ich gry.

– Wciąż pracujemy, ciężko pracujemy, bo za dwa tygodnie zaczyna się nowy sezon. Mamy jednak jeszcze czas, aby porozmawiać o naszych błędach i spróbować je wyeliminować.

– Myślę, że musimy być pozytywnie nastawieni. Musimy wyciągnąć wnioski z tej porażki, ponieważ jutro jest kolejny dzień. 

Źródło: www.manchestereveningnews.co.uk