<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Przerwa w rozgrywkach Premier League oficjalnie przedłużona	</title>
	<atom:link href="https://manchestercity.pl/przerwa-w-rozgrywkach-premier-league-oficjalnie-przedluzona/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://manchestercity.pl/przerwa-w-rozgrywkach-premier-league-oficjalnie-przedluzona/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 20 May 2025 21:08:54 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Chambord		</title>
		<link>https://manchestercity.pl/przerwa-w-rozgrywkach-premier-league-oficjalnie-przedluzona/#comment-1379</link>

		<dc:creator><![CDATA[Chambord]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Mar 2020 20:01:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://manchestercity.pl/?p=13313#comment-1379</guid>

					<description><![CDATA[Kilka moich kolejnych refleksji odnośnie koronawirusa i jego wpływu na piłkę nożną. Chodzi mi o to jakie pomyje wylewano kubłami na Manchester City, że łamie FFP. Zawędrowało w całej zajadłości na tą stronę nawet paru kretynów- kibiców innych drużyn, którzy punktowali dlaczego model finansowania City jest zły. Teraz, gdy cały świat dotknie recesja, nagle okazuje się, że UEFA zawiesza FFP, a fakt, że ma się za sobą bogatego sponsora może ocalić klub przed bankructwem! Stało się zatem zupełnie na odwrót temu, co głosili piewcy FFP, czyli, że jeśli klub nie zarabia na siebie, to w sytuacji odejścia sponsora grozi mu upadek. Tymczasem kluby z dołu tabeli ( takie jak Aston Villa ), które przeinwestowały na zakup drogich piłkarzy, licząc na wpływy z praw transmisyjnych teraz będą &quot;na chama&quot; chciały rozegrać sezony do końca, ryzykując zdrowiem piłkarzy, nie zważając na to, że część kibiców będzie leżeć na OIOM albo w kostnicach, nie mogąc swych ulubieńców oglądać w akcji. Dla mnie nie ma wielkiego zaskoczenia, bo Manchester City od początku był niewinny w tym całym bagnie oskarżeń. No, bo jeżeli w świecie wolnego rynku i kapitalizmu zbrodnią jest mieć zasobny portfel i swobodnie z niego inwestować, to ktoś tu ma nie po kolei w głowie. Wyszło szydło z worka! Szkoda, że trzeba było do tego koronawirusa. Najstraszniejsze, że ci kretyni z władz z Lig chcą za wszelką cenę rozegrać te sezony do końca. To nic, że zdaniem wirusologów, naukowców ta pandemia ma szansę wygasnąć dopiero w czerwcu. Ci kretyni mają przed oczami tylko banknoty. Ilu zwykłych przeciętnych ludzi przez tego koronawirusa zbankrutuje i nie będzie miało na chleb? Na nich kto popatrzy? Tylko ma się patrzeć na zapłakanego Pana Watzke z Borussi Dortmund, co piastuje sobie funkcję gryzipiórka w klubie i teraz zagląda mu prawdopodobnie po raz pierwszy w oczy wizja bankructwa. Jego ostatnia wypowiedź o tym, że trzeba sezon rozegrać w Niemczech za wszelką cenę, nawet jeśli pandemia dalej będzie się tliła są skandaliczne i taki człowiek powinien z miejsca zostać odsunięty od wszelkich funkcji publicznych. Dużo zdrowia dla wszystkich]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka moich kolejnych refleksji odnośnie koronawirusa i jego wpływu na piłkę nożną. Chodzi mi o to jakie pomyje wylewano kubłami na Manchester City, że łamie FFP. Zawędrowało w całej zajadłości na tą stronę nawet paru kretynów- kibiców innych drużyn, którzy punktowali dlaczego model finansowania City jest zły. Teraz, gdy cały świat dotknie recesja, nagle okazuje się, że UEFA zawiesza FFP, a fakt, że ma się za sobą bogatego sponsora może ocalić klub przed bankructwem! Stało się zatem zupełnie na odwrót temu, co głosili piewcy FFP, czyli, że jeśli klub nie zarabia na siebie, to w sytuacji odejścia sponsora grozi mu upadek. Tymczasem kluby z dołu tabeli ( takie jak Aston Villa ), które przeinwestowały na zakup drogich piłkarzy, licząc na wpływy z praw transmisyjnych teraz będą &#8222;na chama&#8221; chciały rozegrać sezony do końca, ryzykując zdrowiem piłkarzy, nie zważając na to, że część kibiców będzie leżeć na OIOM albo w kostnicach, nie mogąc swych ulubieńców oglądać w akcji. Dla mnie nie ma wielkiego zaskoczenia, bo Manchester City od początku był niewinny w tym całym bagnie oskarżeń. No, bo jeżeli w świecie wolnego rynku i kapitalizmu zbrodnią jest mieć zasobny portfel i swobodnie z niego inwestować, to ktoś tu ma nie po kolei w głowie. Wyszło szydło z worka! Szkoda, że trzeba było do tego koronawirusa. Najstraszniejsze, że ci kretyni z władz z Lig chcą za wszelką cenę rozegrać te sezony do końca. To nic, że zdaniem wirusologów, naukowców ta pandemia ma szansę wygasnąć dopiero w czerwcu. Ci kretyni mają przed oczami tylko banknoty. Ilu zwykłych przeciętnych ludzi przez tego koronawirusa zbankrutuje i nie będzie miało na chleb? Na nich kto popatrzy? Tylko ma się patrzeć na zapłakanego Pana Watzke z Borussi Dortmund, co piastuje sobie funkcję gryzipiórka w klubie i teraz zagląda mu prawdopodobnie po raz pierwszy w oczy wizja bankructwa. Jego ostatnia wypowiedź o tym, że trzeba sezon rozegrać w Niemczech za wszelką cenę, nawet jeśli pandemia dalej będzie się tliła są skandaliczne i taki człowiek powinien z miejsca zostać odsunięty od wszelkich funkcji publicznych. Dużo zdrowia dla wszystkich</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Chambord		</title>
		<link>https://manchestercity.pl/przerwa-w-rozgrywkach-premier-league-oficjalnie-przedluzona/#comment-1371</link>

		<dc:creator><![CDATA[Chambord]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2020 21:36:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://manchestercity.pl/?p=13313#comment-1371</guid>

					<description><![CDATA[Premier Wielkiej Brytanii w przemówieniu przed chwilą ogłosił, że na ustabilizowanie sytuacji z koronawirusem potrzeba co najmniej 3 miesięcy. UEFA i Premier League powinny więc dać sobie już spokój z tymi planami dogrywania sezonów]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Premier Wielkiej Brytanii w przemówieniu przed chwilą ogłosił, że na ustabilizowanie sytuacji z koronawirusem potrzeba co najmniej 3 miesięcy. UEFA i Premier League powinny więc dać sobie już spokój z tymi planami dogrywania sezonów</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Chambord		</title>
		<link>https://manchestercity.pl/przerwa-w-rozgrywkach-premier-league-oficjalnie-przedluzona/#comment-1370</link>

		<dc:creator><![CDATA[Chambord]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2020 20:39:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://manchestercity.pl/?p=13313#comment-1370</guid>

					<description><![CDATA[Według mnie nie powinno się tego ciągnąć w nieskończoność. Jak oni to sobie wyobrażają? Nawet jeśli pandemia ustanie do końca kwietnia ( co jest bardzo wątpliwe ) , to drużyny nagle będą grać co trzy dni i to po tak długiej przerwie? Zdaniem Leszka Orłowskiego - specjalisty od La Liga potrzeba minimum dwutygodniowego okresu przygotowawczego by drużyny mogły pomyśleć o wznowieniu sezonu. W tym kształcie musiałyby więc trenować od połowy kwietnia! Nierealne. Do tego jak wyliczylem Manchester City jeśli doszedłby do finałów Champions League i FA Cup to musiałby zagrać jeszcze 19 meczów. Przecież kontuzje będą się sypać jak z rękawa, bo zawodnicy nie przepracuja należycie okresu gdy siedzieli pozamykani w domach. Już teraz powinni ustalić datę graniczną i powiedzieć jasno- &quot;jeśli liga nie ruszy do tego a tego dnia, to rozgrywki krajowe i europejskie puchary są anulowane / albo zatwierdza się tabelę z połowy sezonu. Może ta sytuacja pokaże UEF-ie jak głupia zasadą jest FFP. Mieliby wszyscy bogatych właścicieli, to by nie było takiej presji na wznowienie meczów]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Według mnie nie powinno się tego ciągnąć w nieskończoność. Jak oni to sobie wyobrażają? Nawet jeśli pandemia ustanie do końca kwietnia ( co jest bardzo wątpliwe ) , to drużyny nagle będą grać co trzy dni i to po tak długiej przerwie? Zdaniem Leszka Orłowskiego &#8211; specjalisty od La Liga potrzeba minimum dwutygodniowego okresu przygotowawczego by drużyny mogły pomyśleć o wznowieniu sezonu. W tym kształcie musiałyby więc trenować od połowy kwietnia! Nierealne. Do tego jak wyliczylem Manchester City jeśli doszedłby do finałów Champions League i FA Cup to musiałby zagrać jeszcze 19 meczów. Przecież kontuzje będą się sypać jak z rękawa, bo zawodnicy nie przepracuja należycie okresu gdy siedzieli pozamykani w domach. Już teraz powinni ustalić datę graniczną i powiedzieć jasno- &#8222;jeśli liga nie ruszy do tego a tego dnia, to rozgrywki krajowe i europejskie puchary są anulowane / albo zatwierdza się tabelę z połowy sezonu. Może ta sytuacja pokaże UEF-ie jak głupia zasadą jest FFP. Mieliby wszyscy bogatych właścicieli, to by nie było takiej presji na wznowienie meczów</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
