Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Manuel Pellegrini wierzy, że będzie pełnił w przyszłym sezonie funkcję trenera klubu z Etihad Stadium, mimo że nie udało mu się obronić tytułu mistrzowskiego.

Pellegrini zdradził, że spotkał się w niedzielę z właścicielem klubu,  Al Mubarakiem Khaldoonem, który poinformował go, że kierownictwo klubu jest rozczarowane brakiem tytułu mistrzowskiego.

Chilijczyk wierzy jednak, że będzie miał okazję wypełnić swój kontrakt z klubem, który wygasa za rok, mimo że klub łączony jest z zakontraktowaniem Pepa Guardioli i Carlo Ancelottiego.

– Przez cały sezon, ani przez moment nie miałem żadnych wątpliwości co do mojej przyszłości – stwierdził Pellegrini.

– Owszem, właściciele podobnie jak zawodnicy i ja sam byli niezadowoleni, że nie udało nam się obronić mistrzostwa. Wiem jednak, że władze klubu nie należą do grona osób, które uważają, że jak nie zdobędzie się tytułu, to trzeba coś zmienić.

– Musimy przeanalizować sezon, zastanowić się nad zmianami i przede wszystkim rozmawiać.  Wielokrotnie czytałem plotki, że jestem już zwolniony, a one nie wzięły się znikąd.

–  Jestem jednak w stałym kontakcie z władzami i nie miałem żadnych wątpliwości co do swojej przyszłości nawet w najgorętszej części sezonu.

– Władze klubu dodają mi pewności i to nie tylko wtedy, gdy wygrywamy. Być może byłoby ciężej, gdybyśmy nie wygrali ostatnich sześciu spotkań, ale zawsze czuję wsparcie właścicieli, graczy i dyrektorów.

Źródło: www.manchestereveningnews.co.uk