Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Manchester City przystąpił do środowego meczu z Juventusem z nadzieją na odniesienie zwycięstwa i umocnienie się na pierwszym miejscu w tabeli grupy D.

Niestety podopieczni Manuela Pellegriniego nie zrealizowali zakładanego planu i okazali się gorsi od Włochów, przegrywając. Chilijski trener Obywateli, nie ukrywał po meczu swojego rozczarowania osiągniętym wynikiem.

– Mieliśmy swoje szanse i bardzo ważne było to, kto pierwszy strzeli dziś bramkę. Fernando miał świetną okazję, ale niestety jej nie wykorzystał. Zagraliśmy na trudnym terenie, z silnym przeciwnikiem i w trudnym momencie sezonu dla nas – mamy mnóstwo kontuzji, ale dziś pokazaliśmy charakter. Istnieje wiele różnych powodów, dlaczego zdecydowałem się na taki, a nie inny skład, ale myślę, że boisko pokazało, że postąpiłem słusznie.

– W Obu meczach z Juventusem radziliśmy sobie dobrze. Być może zabrakło nam trochę szczęścia, aby wygrać. Wydaje mi się, że zarówno teraz, jak i w pierwszym meczu w Manchesterze żadna drużyna nie zasłużyła na zwycięstwo. Juventus ma bardzo dobrych zawodników, gra się u nich naprawdę ciężko. Wygrali cztery tytuły mistrzowskie z rzędu i byli w ostatnim ostatnim sezonie w finale Ligi Mistrzów, więc są bardzo dobrym zespołem.

– Musimy czekać i zobaczyć jak Juventus zaprezentuje się teraz w meczu z Sevillą.  Mam nadzieję, że Sevilla wygra ten mecz, a my pokonamy Borussię i wygramy grupę.

– We wtorek świetnie zagrała Barcelona, ale ciężko jest przeanalizować całą Ligę Mistrzów. Mam nadzieję, że będziemy mieć trochę więcej szczęścia w losowaniu fazy pucharowej niż we wcześniejszych latach.