Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Manuel Pellegrini ma powody do optymizmu. Jego drużyna pokonała wczoraj po imponującej końcówce meczu Borussię M’gladbach 4:2 i awansowała do kolejnego etapu rozgrywek Ligi Mistrzów z pierwszego miejsca w grupie D.

O wiele mniej szczęścia miał odwieczny rywal City – Manchester United, który przegrał wczoraj z Wolfsburgiem 2:3 i zajął trzecie miejsce w swojej grupie i pożegnał się z rozgrywkami Champions League.

Zdaniem trenera Obywateli, odpadnięcie United jest złe dla całego angielskiego futbolu.

– Pamiętam, jak zaczynałem konferencje prasową przed pierwszym meczem w Lidze Mistrzów, mówiąc że najważniejszy będzie awans do kolejnego etapu rozgrywek. Myślę, że graliśmy w grupie śmierci z drużynami z czterech najlepszych lig.

– Myślę, że im więcej drużyn z Anglii w kolejnej rundzie rozgrywek, tym lepiej dla Premier League i angielskiej piłki. Szkoda mi Manchesteru United, ponieważ to nie jest dobre dla angielskiej piłki, że pożegnali się z Ligą Mistrzów.