Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Menadżer Obywateli w tym sezonie musiał radzić sobie z niedoborem napastników (głównie spowodowanym kontuzjami Sergio Aguero i Wilfrieda Bony’ego).

Jednak teraz, gdy, w związku z otwarciem zimowego okna transferowego, pojawiła się okazja zakontraktowania nowego snajpera, Manuel Pellegrini ujawnił, że z niej… nie skorzysta.

Boss brak planów transferowych tłumaczy obecnością w kadrze graczy takich jak Kelechi Iheanacho i Raheem Sterling

– W tym momencie, chcę kontynuować pracę z tym samym składem.

– Mocno wierzyłem i w czterech pierwszych miesiącach poradziliśmy sobie, więc sądzę, że będziemy mogli również tak to zakończyć.

– Musimy pamiętać, że mamy również Raheem’a Sterlinga, który może grać z przodu i Kelechi’ego Iheanacho.

Mimo, że eksperci nie są pewni jak 19-letni Iheanacho poradzi sobie z ewentualną presją bycia pierwszym napastnikiem, Chilijczyk nie ma wątpliwości.

– Kiedy nie dajemy szansy młodym zawodnikom, jesteśmy krytykowani. My mamy dobrego młodego zawodnika i on próbuje wykorzystać swoje możliwości.

– Jeśli sprowadzilibyśmy innego napastnika, Kelechi musiałby zostać odsunięty od składu.

– Na tę chwilę, nie myślimy nad ściągnięciem jakiegoś nowego napastnika.

– Mamy inne rozwiązania.