Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Trener Crystal Palace, Alan Pardew był rozczarowany porażką w sobotnim spotkaniu z Manchesterem City. Ekipa Orłów długo stawiała opór wicemistrzowi Anglii, ale ostatecznie przegrała 0:1 po golu Kelechiego Iheanacho tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego.

– Grało nam się bardzo trudno, zwłaszcza w drugiej połowie, ponieważ Manchester City trzymał nas w szachu. To nie była łatwa sytuacja.

– Mimo dzisiejszej porażki, jestem bardzo dumny z wyników, jakie osiągamy. W zeszłym roku udało nam się pokonać City na naszym stadionie, ale teraz nie byliśmy aż tak dobrzy. Tak czy inaczej myślę, że mecz trzymał w napięciu i myślę, że zagraliśmy naprawdę dobrze. Gol stracony w końcówce meczu bardzo boli, ale musimy się z tym pogodzić.

– Pragnę podziękować naszym fanom za atmosferę, jaką stworzyli podczas dzisiejszego spotkania  Chylę przed nimi czołowa, bo to było naprawdę genialne.

Źródło: www.cpfc.co.uk