Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Jeszcze kilkanaście godzin temu wydawało się, że transfer obrońcy Valencii, Nicolasa Otamendiego do Manchesteru City jest bardzo bliski finalizacji. Spekulowano Obywatele wyprzedzili w wyścigu o argentyńskiego obrońcę swojego odwiecznego rywala – Manchesterze United i wkrótce zostanie on nowym piłkarzem City.

Okazuje się, że w negocjacjach pomiędzy Valencią, a Manchesterem City pojawił się problem, który może okazać się nie do przeskoczenia. Działacze Nietoperzy chcą, by w ramach transakcji do Hiszpanii wypożyczony został Eliaquim Mangala, a na taki wariant nie chcą się zgodzić włodarze The Citizens.

Reprezentant Francji ma za sobą bardzo słaby debiutancki sezon na boiskach Premier League, ale w pierwszych dwóch spotkaniach obecnego sezonu prezentował się bardzo dobrze, co zostało zauważone przez władze klubu, które nie chcą słyszeć o jego odejściu.

Źródło: www.manchestereveningnews.co.uk