Rodri
fot. www.mancity.com

Liverpool – Manchester City 2:2. Jak zagrali poszczególni piłkarze?

Ederson – 5

Ten mecz to Brazylijczyk w pigułce. Nieoceniony w grze nogą, dzięki której pomijane były poszczególne linie pressingu The Reds, ale nie zaliczył udanych interwencji, choć ciężko go winić za oba gole. Minął się z piłka, co mogło srogo kosztować. Ostatecznie przeciętny mecz Edersona w Liverpoolu.

Kyle Walker – 7

Bardzo aktywny w ofensywie. Jego agresywne i dynamiczne wejścia w pole karne rywali mogły się podobać, ale Kyle, proszę w imieniu wszystkich fanów Manchesteru City: nie strzelaj już wolnych. Skup się na obronie, bo tu było jak zwykle, czyli bezbłędnie.

Ruben Dias – 7

Sadio Mane założył mu siatkę. Jota wymusił błąd. Ale co z tego, skoro Dias i tak był w stanie ich zatrzymać? W porządku, nieprzepisowo, ale takie interwencje są ważne. Będąc obrońca musisz być twardym skurczybykiem i takim jest Ruben Dias.

Aymeric Laporte – 4

Francuz nie przekonał. Po raz kolejny pokazał, ze pod presja nie radzi sobie najlepiej, miał niekiedy kłopoty z naciskających go rywalami. Przy golu Salaha ograny jak dziecko. Niezbyt udany mecz reprezentanta Hiszpanii.

Joao Cancelo – 6

występ na 0. Z jednej strony – świetna gra z piłka przy nodze, zwłaszcza w pierwszej połowie. On i Bernardo Silva robili co chcieli z piłką po lewej stronie. Cancelo był bardzo aktywny jeśli chodzi o ofensywę i kto wie – być może to on jest najlepszym kreatorem City na ten moment? Przy oby golach jednak powinien zachować się lepiej.

Rodri – 7

Był swietny w pierwszej części meczu. Dominował, wygrywał pojedynki, odbierał aż miło. W drugiej części meczu to po jego niecelnym zagraniu Cancelo złapał żółta kartkę. Od tego momentu był nerwowy. Kiedy jednak musiał, wybronił piłkę meczową rzucając się wślizgiem i blokując strzał Fabinho. Kluczowa interwencja.

Kevin De Bruyne – 7

Podobnie jak w przypadku każdego – jego występ nie był perfekcyjny. Z początku bardzo niedokładny, ale ostatecznie im dłużej trwał mecz, tym lepiej Belg wyglądał. Jest nieoceniony jeśli chodzi o transportowanie piłki do przodu swoim podaniem (asysta 2 stopnia przy golu Fodena), a także bezpośredni udział przy drugiej bramce. Dobry mecz Belga.

Bernardo Silva – 8

Gdyby nie fakt, ze dał się ograć Salahowi przy bramce na 2-1, nota byłaby jeszcze wyższa. Świetny mecz Bernardo, który po raz kolejny – jak z Chelsea – był wszędzie. Zapewne odpalając kompilację top10 sztuczek i dryblingów piłkarskich na youtubie będzie można na miejscu 1 znaleźć jego rajd z pierwszej części meczu. Nikt nie wygrał tylu pojedynków 1 na jeden co on. Najlepszy w Manchesterze City.

Phil Foden – 8

Gol i asysta – czego chcieć więcej? Dobry mecz Fodena, który raz po raz sprawiał kłopoty Milnerowi, tylko pytanie, czy nie mógł zrobić czegoś więcej? W końcu miał dwie sytuacje w pierwszej połowie, gdzie powinien strzelić gola. Ostatecznie nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, ale do gola i asysty mógł dołożyć spokojnie jeszcze jedno trafienie, choć i tak Liverpool to jego ulubiony rywal: ma z nimi 3 gole na koncie, nikomu nie trafiał częściej. Takiego Fodena chcemy widzieć co tydzień.

Jack Grealish – 3

Niewidoczny. Kompletnie zgaszony na Anfield, nie odnalazł się jako fałszywa dziewiątka. Nic dziwnego, że został zmieniony jako pierwszy – ten mecz po prostu Anglikowi nie wyszedł.

Gabriel Jesus – 6

Niezły mecz Jesusa, choć ten mimo asysty nie zrobił niczego wielkiego w tym spotkaniu. Więcej było u niego machania rękoma i domagania się faulu ze strony Robertsona niż realnego grania w piłkę, ale w kluczowym momencie nie zawiódł i dołożył 7 punkt w klasyfikacji kanadyjskiej na przestrzeni ostatnich 7 meczów. Kontynuacja dobrej formy Brazylijczyka.

Rezerwowi:

Raheem Sterlig – 4

Spowalniał akcję. W odpowiedniej formie miałby więcej odwagi, by strzelić gola.

Źródło: www.manchestercity.pl

 

2 KOMENTARZE

  1. Tak ogólnie to nieźle się porobiło, ponoć Bissouma zamieszany jest w gwałt, a Newcastle zostało przejęte przez Saudyjczykow i teraz ich budżet będzie wynosil 320 mld (nasz będzie drugi pod tym względem 23mld) także Ciekawie się zapowiada, Chcieli otwierać Super Ligę to ta Liga będzie w Anglii 🙂 i podejrzewam że już nie będzie Big Six, tylko Seven albo Eight 😅

  2. Noo z tym bissouma ładnie sie zaczynało ale widac to idiota pokroju mendego. Duzo szumu, wypowiedzi pod kątem ze jest najlepszy w anglii na swojej pozycji, kilka b.dobrych meczów i zesłanie do ula# no to raczej koleś przepadnie.
    Z newcastle z jednej strony bardzo dobrze dla ligi. W styczniu beda zakupy, ma przyjsc conte i budować skład od zera. Może kupią kogoś od nas bo czytałem ze sterling jest jednym z kandydatów. Zlote sedesy i swiecidelka przekonają go na bank. Tam mu dadza 400 tys tygodniowki. Dadza 40-50 baniek i papa. Moze jeszcze wyciagna kogoś z naszych moze mahreza.
    Top seven juz jest biorac pod uwage leicester, newcastle bedzie 8 a nie mowimy jeszcze o evertonie teraz west ham dobrze gra wolverhampton itp