Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Niemożliwe? A jednak! Manchester City pokonał Borussią M’gladbach w meczu 6. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów 4:2 i zapewnił sobie prawo awansu do fazy pucharowej z pierwszego miejsca w grupie D. Co ciekawe jeszcze do 80 minuty spotkania nic nie wskazywało na to, że mecz zakończy się zwycięstwem Obywateli.

Spotkanie na Etihad Stadium rozpoczęło się bardzo dobrze dla podopiecznych Manuela Pellegriniego. Bramkę na wagę prowadzenia już w 16 minucie zdobył David Silva, jednak radość Obywateli nie trwała zbyt długo, bowiem trzy minuty później wyrównał Julian Korb.

Jeszcze przed przerwą, bramkę na wagę prowadzenia Gladbach zdobył Raffael.

Po zmianie stron przez długi czas nic nie wskazywało na to, że obraz gry może ulec zmianie. Przełomowa okazała się 80. minuta spotkania, kiedy to do wyrównania doprowadził Raheem Sterling.

Po zaledwie dwóch minutach ten sam zawodnik ponownie zaskoczył goalkeepera gości, wykorzystując bardzo dobre podanie Wilfreda Bony’ego.

Wynik na 4:2 dla City ustalił Bony, który w 85 minucie zaskoczył Sommera. Obywatele zwycięstwo i awans z pierwszego miejsca w grupie zapewnili sobie w zaledwie pięć minut, w których zdobyli trzy gole.

Manchester City – Borussia M’gladbach 4:2 (1:2)
1:0 Silva 16′
1:1 Korb 19′
1:2 Raffael 42′
2:2 Sterling 80′
3:2 Sterling 81′
4:2 Bony 85′

Manchester City: Hart – Kolarov, Mangala, Otamendi, Clichy (80′ Sagna) – Fernandinho, Delph (65′ Bony) – Silva, Yaya Toure, De Bruyne (65′ Navas) – Sterling

Borussia M’gladbach: Sommer – Wendt (84′ Hazard), Nordtveit, Christensen, Elvedi – Johnson (72′ Drmić), Xhaka, Dahoud (66′ Schulz), Korb – Raffael, Stindl