Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Manchester City ma za sobą fantastyczny start sezonu, w którym w wielkim stylu radził sobie ze wszystkimi dotychczasowymi przeciwnikami. Mogłoby się wydawać, że zespół będący w takiej dyspozycji nie ma żadnych słabych punktów, ale tego typu myślenie jest tylko grą pozorów.

Nawet w najlepszym zespole zawsze znajdzie się szczegół, który wymaga udoskonaleń. Ekipa wicemistrza Anglii gra perfekcyjnie, ale w pierwszych tygodniach nowego sezonu, ewidentnie poza formą znajduje się pomocnik Obywateli – Jesus Navas.

Reprezentant Hiszpanii łączony był latem z odejściem z Etihad Stadium, ale ostatecznie zdecydował się na kontynuowanie kariery na Wyspach. Nie wiadomo jednak jak długo uda mu się utrzymać miejsce w podstawowym składzie.

Sytuacja Hiszpana była skomplikowana jeszcze przed przyjściem do klubu Kevina de Bruyne’a – prezentował się słabo, a w obecnym sezonie obraz jego gry nie uległ poprawie, w przeciwieństwie do Samira Nasriego.

Reprezentant Francji powrócił do wysokiej formy, wielokrotnie pokazując przebłyski w swojej grze i udowodnił, że zasługuje na szansę na występ w meczu z Crystal Palace, niezależnie od urazu Davida Silvy.

Źródło: www.manchestereveningnews.co.uk