Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Manchester City rozgromił na własnym stadionie Newcastle United 6:1. Dla gospodarzy aż pięć goli strzelił Sergio Agüero. Jedną bramkę dorzucił Kevin De Bruyne. Sroki było stać tylko na trafienie Aleksandara Mitrovicia.

Od samego początku mecz toczony był na bardzo wysokich obrotach. W pierwszym okresie gry swoje szanse miały obydwie drużyny. Najpierw Fernandinho po podaniu Davida Sily nie potrafił skierować piłki do siatki z najbliższej odległości. Potem goście odpowiedzieli groźnym uderzeniem Mitrovicia.

Wynik spotkania otworzył wspomniany Mitrović, który wykorzystał doskonałe dośrodkowanie Georginio Wijnalduma i łamanym szczupakiem nie dał szans Hartowi. Kilka chwil później ten sam zawodnik znalazł się w stuprocentowej sytuacji, ale tym razem górą był bramkarz Manchesteru. Warto dodać, że Serb był na pozycji spalonej, jednak chorągiewka arbitra bocznego nie powędrowała w górę.

City miało parę pomniejszych okazji na doprowadzenie do remisu, ale doszło do tego dopiero w 42. minucie. Znakomite podanie posłał David Silva, Fernandinho zgrał piłkę głową a Agüero wpakował ją do bramki.

Początek drugiej połowy można skwitować dwoma słowami: Agüero show. Cztery minuty po zmianie stron znowu popisał się Silva, który dograł do Argentyńczyka, ten złamał do środka i uderzył, a futbolówka po rykoszecie wpadła do bramki obok bezradnego Timo Krula. Dwie minuty później City rozegrało akcję w środku pola, Kevin De Bruyne świetnym prostopadłym podaniem uruchomił Agüero i było już 3:1. Zaraz potem sam Belg wpisał się na listę strzelców. Ofensywny pomocnik cudownym wolejem rozwiał marzenia przyjezdnych o punktach w dzisiejszym pojedynku.

Kolejne dwa gole to już maestria Sergio Agüero. 27-latek w 60. minucie wykorzystał podanie fantastycznie dysponowanego dzisiaj Silvy i wepchnął piłkę do bramki. Dwie minuty później snajper City pięknym uderzeniem zza pola karnego ustalił wynik rywalizacji. Agüero zaraz po swoich strzeleckich popisach został zmieniony przez Wilfreda Bony’ego. Do końca potyczki Manchester miał jeszcze garść sytuacji strzeleckich, ale nie potrafił zamienić ich na kolejne trafienia.

Dzisiaj na Etihad Stadium pomiędzy 49. a 62. minutą przeszło prawdzie tornado. Obywatele po tym zwycięstwie wrócili na fotel lidera angielskiej Premier League i zostaną na nim przynajmniej do jutra, kiedy to swoje spotkanie rozgrywał będzie Manchester United.

Manchester City – Newcastle United 6:1 (1:1)

Manchester City: Hart – Zabaleta, Mangala, Otamendi, Kolarov – Fernandinho, Fernando – De Bruyne, Sterling (46. Navas), Silva (75.Iheanacho) – Agüero (66. Bony)

Newcastle United: Krul – Janmaat, Mbemba, Coloccini, Mbabu (53. Lascelles) – Sissoko (Cheik Tiote), Anita, Gouffran (66. Thauvin), Wijnaldum – Perez, Mitrović

Bramki: Agüero (42., 49., 51., 60., 62.), Kevin De Bruyne (54.) / Mitrović (18.)

Żółte kartki: Fernandinho, Mangala / Anita

Arbiter: Kevin Friend

Widzów: 53850

Źródło: www.manchester-city.pl