Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

W meczu pierwszej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów, Manchester City przegrał na własnym stadionie z Juventusem 1:2. We wtorek Obywatele będą mieli okazje do zrehabilitowania się za porażkę, kiedy to zmierzą się w wyjazdowym meczu z Borussią M’gladbach.

Obrońca City, który nie zagra w tym spotkaniu, Eliaquim Mangala wierzy, że w obecnej edycji Ligi Mistrzów jego drużyna przełamie się i dojdzie do dalszego etapu rozgrywek niż 1/8 finału.

– Jestem przekonany, że z obecną kadrą naszego zespołu wypadniemy lepiej w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, ponieważ naszym głównym celem jest pomoc klubowi w dalszym rozwoju – stwierdził reprezentant Francji.

  – Mamy ściśle określony projekt, który musimy realizowac, nie mamy wyboru. W ciągu ostatnich kilku lat odpadaliśmy zawsze na tym samym etapie, ale w pewnym momencie, jeśli chcesz się rozwijać, musisz zrobić krok do przodu i musisz pokazać to na boisku.

Zdaniem Mangali nadchodzący mecz z Gladbach nie będzie dla City spotkaniem o wszystko, a drużyna musi skupić się na tym, aby nie powielić błędów ze spotkania z Juventusem.

– Mamy przed sobą jeszcze wiele gier, więc nie powinniśmy traktować tego meczu jako mecz o wszystko. Po prostu musimy pokazać, że w meczu Juventusem mieliśmy słabszy dzień i pracowaliśmy nad tym, aby wyeliminować błędy jakie popełniliśmy.

– Jesteśmy pewni, że będziemy grać jeszcze z taką dynamiką jak na początku sezonu, a nawet będziemy silniejszy.

Źródło: www.manchestereveningnews.co.uk