Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Wydawało się, że Manchester City nie będzie wysilał się w walce o angaż pomocnika Schalke 04 Gelsenkirchen, Leroya Sane.

Wicemistrzowie Anglii od pewnego czasu sondują możliwość zakontraktowania 19-letniego zawodnika, ale dotychczas ich działania były bardzo ostrożne. Obywatele bardzo cenią sobie umiejętności młodego Niemca, ale nie byli skłonni do zapłaty 40 milionów euro, jakie Schalke miało oczekiwać za swoją perełkę.

W międzyczasie w mediach pojawiła się jeszcze kontrowersyjna wypowiedź dyrektora sportowego Schalke, Horsta Heldta, który stwierdził, że nawet Manchester City nie dysponuje odpowiednimi środkami, aby pozyskać Sane.

Najnowsze raporty z Niemiec sugerują, że Schalke otrzymało właśnie konkretną propozycję transferową z Manchesteru, która opiewa na kwotę 55 milionów euro.

Jeżeli transfer ten doszedłby do skutku, Sane stałby się nie tylko najdroższym zawodnikiem w historii niemieckiego futbolu, ale także najdroższym nastolatkiem w historii piłki nożnej.