Pep Guardiola
fot. www.mancity.com

Sezon dopiero się zaczął, a Pep Guardiola już ma nie lada zagwostkę przy układaniu meczowego składu. Kolejne nazwiska piłkarzy pojawiają się na liście kontuzjowanych. Jak wygląda sytuacja zdrowotna w szeregach Manchesteru City?

Rodri

Hiszpański defensywny pomocnik wystąpił w trzech meczach ligowych. W ostatnim meczu z Southampton nie znalazł się w meczowej XI. Rodri ma kontuzję mięśniową, ale może być gotowy na ligowy mecz z Chelsea.

Aymeric Laporte

Franusko-hiszpański obrońca szybko stał się podstawowym zawodnikiem w drużynie. Początek sezonu miał bardzo solidny, a oprócz czystych kont dorzucił gola w meczu z Norwich. Aymeric boryka się z kontuzją pachwiny i do gry wróci najprawdopodobniej na początku października.

Oleksandr Zinchenko

Zawodnik z Ukrainy jak na razie ustępuje miejsca Joao Cancelo na lewej obronie. Na tej pozycji Manchester City ma niewielkie pole manewru w związku z czym absencja Alexa może być bardzo problematyczna. Na całe szczęście jego uraz nie jest poważny i już w weekend powinien znaleźć się w meczowym składzie.

John Stones

W zeszłym sezonie filar obrony, w tym jak na razie rezerwowy obrońca. Nie wiadomo na ile poważna jest kontuzja Anglika. Wiemy, że rozegrał pełne spotkanie przeciwko Polsce na Stadionie Narodowym, a wcześniej również wystąpił w meczu z Węgrami. Po powrocie do Manchesteru kontuzja znowu dała się we znaki. Przewidywana data powrotu na boisko – początek października.

Ilkay Gundogan

Żołnierz Guardioli – tak o Gundoganie mówią media. Od początku sezonu regularnie występuje w meczach Manchesteru City. Zeszłoroczny najlepszy strzelec w drużynie ustrzelił już jedną bramkę. Jednak po spotkaniu z Southampton skarży się na uraz. Szczegółów jak na razie brak.

Zack Steffen

Drugi bramkarz drużyny zachorował na Covid-19. Przez ostatnie dni przebywał na kwarantannie jednak w sobotę za pośrednictwem Instagrama poinformował fanów, że już wyzdrowiał i z trybun oglądał spotkanie z drużyną The Saints. Nie wiadomo jednak kiedy zobaczymy go ponownie w składzie meczowym.

Liam Delap

Obiecujący, młody napastnik miał w sezonie przygotowawczym otrzymać wiele minut od Guardioli. Plan był taki, że będzie to główny zawodnik na słabszych rywali i mecze pucharowe. Wszystko pokrzyżowała kontuzja prawej stopy. Jednak jest szansa, że już we wtorek zobaczymy go w spotkaniu pucharowym z Wycombe.

Benjamin Mendy

W przypadku tego zawodnika to nie kontuzja jest przyczyną absencji. Ben Mendy oskarżony jest o wielokrotny gwałt. Pierwotnie Francuz miał opuścić areszt 10. września, o ile nie pojawią się nowe dowody w prowadzonym przeciwko niemu postępowaniu. Sąd nie zgodził się na to by zawodnik wyszedł na wolność za kaucją. Wyznaczono już termin jego rozprawy – 24. stycznia 2021 roku. Do tego czasu Mendy pozostanie za kratami.

Źródło: www.mancity.com

2 KOMENTARZE

  1. Troszkę się nazbierało tych zawodników, w sumie o Delapie nie wiedziałem że ma kontuzje, co do Mendyego to tam mała pomyłka w dacie się pojawiła 😉 ale tak jak pomyłki się pojawiają to mam nadzieję że on już nie. Ponoć City również wycofało z nim wszystkie materiały promocyjne.

  2. Laporte musi wrócić jak najszybciej żeby Ake nie musiał grać w podstawowym składzie bo na Chelsea to z nim może być przejebane chyba że nagle zacznie grać kozacko. Dobrze że De Bruyne i Foden wrócili.
    Mecz z Chelsea,Psg i Liverpoolem odpowie co w tym sezonie możemy osiągnąć pewnie kluczowa bedzie obrona a Ake musi zagrac mecze życia przy Diasie bo sam Portugalczyk wszystkiego nie wyjmie. I w końcu trzeba być skutecznym w wykańczaniu akcji oraz je kreować bo z Southampton to jakaś masakra była.