Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Kelechi Iheanacho nie mógł wystąpić w fazie grupowej Champions League z powodu limitu obcokrajowców, który drużyna z Etihad Stadium wypełniła do maksimum.

Wygląda jednak na to, że teraz skorzysta na kontuzji kolegi z zespołu, Samira Nasri’ego i znajdzie się w kadrze The Citizens na 1/8 tych elitarnych rozgrywek. Klub ostateczną decyzję ma podjąć po zamknięciu zimowego okna transferowego.

19-latek, który w ciągu 275 minut spędzonych w tym sezonie na boisku, zdobył 4 gole, przyznaje, że, mimo braku doświadczenia, taki scenariusz go nie przeraża.

Piłka nożna jest wszędzie taka sama. To wielki turniej, w którym wcześniej nie grałem, więc po prostu muszę starać się najlepiej jak potrafię i dalej robić to, co robię.

Kelechi zwrócił również uwagę na ducha zespołu, który panuje między zawodnikami i pomógł mu w aklimatyzacji.

– Wszyscy byli dla mnie wspaniali. Yaya i reszta. Często rozmawiają ze mną w szatni i na boisku. Jestem szczęśliwy, że mogę pracować i grać z takimi świetnymi piłkarzami.

Docenił także umiejętności Kuna Aguero, obok którego prawdopodobnie już wkrótce będzie miał okazję występować w Lidze Mistrzów.

– Czuję się świetnie, trenując z Sergio. On jest wspaniałym graczem. Dobra technika. Dobre wykończenie. Dobre ustawianie się na boisku. Dobre manewrowanie z piłką między obrońcami.

– On jest bardzo inteligentnym napastnikiem, niesamowitym egzekutorem.

– Wiele się od niego uczę, zarówno na treningu jak i w czasie meczów.