Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Manchester City w przeszłości miał ogromne problemy z ustabilizowaniem swojej formy w rozgrywkach Ligi Mistrzów, a świetna gra w rozgrywkach Premier League, nigdy nie przekładała się na sukcesy na arenie europejskiej.

Goalkeeper Obywateli, Joe Hart stwierdził w rozmowie z mediami, że w przeszłości jego zespół grał zbyt lekkomyślnie, a ostatnie spotkanie z Sevillą, wygrane 3:1 powinno być punktem odniesienia w kontekście dalszych spotkań.

– Graliśmy w bardzo dobry sposób. Myślę, że możemy wzorować się na tym meczu – broniliśmy się dobrze i wykorzystaliśmy nasze szanse. To bardzo proste, ale czasami nie realizowaliśmy tego na boisku i byliśmy trochę lekkomyślni – stwierdził Hart.

Manchester City nigdy nie wygrał fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale teraz ma ogromne szanse, aby uczynić to po raz pierwszy w historii. Zwycięstwo w grupie D może sprawić, że City trafi na teoretycznie słabszego rywala w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

– Nigdy nie byliśmy w takiej sytuacji, ale wyobrażam sobie, że wówczas wszystko układałoby się lepiej dla nas. Nie jesteśmy zdesperowani, aby za wszelką cenę wygrać grupę, ale byłoby to mimo wszystko korzystne. Chcemy cieszyć się wspólnie z naszymi fanami jak najdłuższą grą w Lidze Mistrzów, ponieważ wiemy, że w przeszłości często bywali rozczarowani – powiedział goalkeeper City.