Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Joe Hart, bramkarz Manchesteru City uważa, że kapitan zespołu, Vincent Kompany płaci w obecnym sezonie cenę za swoje zaangażowanie w grę zespołu w ostatnich sezonach.

Reprezentant Belgii jest w obecnych rozgrywkach trapiony przez kontuzje, przez co pojawił się na boisku w zaledwie 10 z możliwych 26 spotkań. Nie bez znaczenia jest fakt, że w siedmiu z 10 spotkań, w jakich zagrał były zawodnik Hamburgera SV, Obywatelom udało się zachować czyste konto, co pokazuje, jak ważnym dla zespołu.

W związku z częstymi pauzami Kompany’ego, Hart cieszy się, że Nicolas Otamendi, Eliaquim Mangala i Martin Demichelis, potrafią stanąć na wysokości zadania i godnie zastąpić belgijskiego defensora.

– Mamy w swoim składzie zawodników, którzy z powodzeniem mogą zastąpić Kompany’ego. Vinny nie jest w stanie rozgrywać 60 spotkań w sezonie. Ma w tym momencie 29 lat i około 4000 spotkań za sobą, a także sporą ilość operacji. Cieszę się, że mamy w zespole piłkarzy, którzy są gotowi do gry w momencie, kiedy on nie może zameldować się na murawie.

– Myślę, że Vinny potwierdziłby moje słowa, ponieważ wie, że nasz sukces jest wynikiem pracy całego zespołu. Fakt, że mamy szeroki skład, sprawia, że jesteśmy w lepszym położeniu – dodał goalkeeper City.