Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Pomocnik Manchesteru City, Raheem Sterling przeżywał ostatnio trudny okres w swojej karierze.

21-letni reprezentant Anglii ma za sobą sezon pełen zawirowań, po tym jak latem 2015 roku podpisał umowę z klubem z Etihad Stadium.

Były zawodnik dobre występy przeplatał słabszymi, jednak prawdziwym rozczarowaniem okazały się dla niego Mistrzostwa Europy we Francji.

Anglicy podczas Euro prezentowali się słabo, a Sterling był jednym z kozłów ofiarnych takiego obrotu spraw.

Niezadowoleni Angielscy kibicie postanowili zrobić nawet zrzutkę i kupić Sterlingowi bilet powrotny do domu, dając w ten sposób znać selekcjonerowi, że powinien zaprzestać wystawiania zawodnika w wyjściowym składzie swojej reprezentacji.

Przygotowania do nowego sezonu Premier League, także nie układają się jak na razie po myśli Sterlinga. Anglik póki co nie imponuje formą, a w ostatnim sparingu z Borussią Dortmund nie wykorzystał karnego.

Mimo to trener City, Pep Guardiola wierzy w skrzydłowego.

– Sterling będzie w wysokiej formie, jestem o tym przekonany. Chcę mu pomóc, a wtedy on pomoże nam. Jestem o tym przekonany i wierzę, że Raheem będzie ważnym piłkarzem w naszym zespole – powiedział Guardiola pytany o ocenę występu reprezentanta Anglii w starciu z BVB.

– Myślę, że Sterling może być nieco przyblokowany faktem, jaką kwotę zapłacił za niego Manchester City. Moim zadaniem jest zachęcać go ciężkiej pracy i pokazanie mu, jak dobrym jest piłkarzem.