Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Brazylijski pomocnik Manchesteru City, Fernando ma za sobą nie najlepszy debiutancki sezon na boiskach Premier League. Były zawodnik Porto często miał problemy z kontuzjami, przez co nie mógł pokazać pełni swoich umiejętności. Teraz jednak sytuacja wygląda o wiele lepiej, przez co 27-letni piłkarz jest pełny nadziei związanych z nowym sezonem.

Pomocnik dołączył do City z FC Porto latem ubiegłego roku, ale zagrał tylko w 22 spotkaniach ligowych i nie wygrał żadnego trofeum z angielskim klubem.

– Najtrudniejszą rzeczą w zeszłym sezonie było dla mnie to, że odpuściłem dużo spotkań z  powodu bólu, który ograniczał moje możliwości praktycznie za każdym razem, kiedy chciałem dać z siebie maksimum. To był bardzo trudny rok, ale kiedy trafisz do wielkiego zespołu z takimi aspiracjami jak Manchester City, chcesz dać z siebie wszystko. Właśnie to starałem się robić w ubiegłym sezonie.

– Kontuzje były największą przeszkodą, ale teraz nie mogę się już doczekać, aby dać z siebie wszystko ponownie. Pracuję bardzo ciężko. Byłem w stanie przepracować cały okres przygotowawczy, dlatego jestem bardzo szczęśliwy. Teraz czuję się przygotowany na 100 procent i czekam na początek sezonu. Jestem bardzo optymistycznie nastawiony.

Źródło: www.dailymail.co.uk