Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Dokładnie 30 lat temu w kanaryjskim Arguineguin urodził się David Silva- dwukrotny zwycięzca Premier League, Mistrzostw Europy, a także zdobywca: Pucharu Świata, FA Cup i Capital One Cup. Czyli, po prostu, kochany przez wszystkich fanów Obywateli, El Mago, który już od lat czaruje kibiców piłkarskich na świecie swoją grą, pełną niekonwencjonalnych zagrań i kluczowych ostatnich podań.

Davidowi pozostaje nam życzyć jeszcze wielu lat spędzonych na boisku (miejmy nadzieję, w błękitnej koszulce), aby kontuzje go omijały, a trofea (te osiągane zespołowo, jak i te zdobywane indywidualnie), wręcz przeciwnie, przybywały. Happy Birthday, Spanish Dave!

Poniżej kilka informacji i ciekawostek z okazji urodzin Hiszpana:

– W 240 występach dla Manchesteru City, zdobył 41 goli

-Jest lewonożny.

– Zdobywane bramki dedykuje zmarłej kuzynce Cynthii (na nadgarstku ma wytatuowane jej imię- po każdym strzelonym golu całuje tatuaż)

– W dzieciństwie jego marzeniem była gra w Realu Madryt, ale podobno został odrzucony ze względu na niski wzrost

– Na podstawowe w świecie futbolu pytanie Kto jest lepszym piłkarzem- Leo Messi czy Cristiano Ronaldo? odpowiedział: Andres Iniesta

– Jego ulubionym filmem jest Gladiator

– Idolem Davida w dzieciństwie był Michael Laudrup

– Był jedynym z graczy La Roja, który po zwycięstwie na Euro 2008 nie wziął udziału z oficjalnym spotkaniu z królem Hiszpanii, Juanem Carlosem (wykluczyło go wirusowe zakażenie pokarmowe); Silva stwierdził jednak wtedy, że gdy tylko reprezentacja będzie miała okazję to powtórzyć, on na pewno będzie obecny (jak widać, jest nie tylko Czarodziejem ale i prorokiem- Hiszpanie ponownie spotkali się z władcą dwa lata później, po wygranym Mundialu)

– Jest mistrzem klubu z Etihad w układaniu Kostki Rubika- potrzebował do tego jedynie 16 ruchów

– Meczem The Citizens, który wspomina najlepiej, jest pamiętne derbowe zwycięstwo 6-1 odniesione na Old Trafford w październiku 2011 roku (sam w tym spotkaniu zanotował asystę i gola)