Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Defensor Manchesteru City, Martin Demichelis, który po nieobecności w ostatnim meczu Ligi Mistrzów z Borussią M’gladbach, ponownie znajdzie się w kadrze Obywateli w starciu ze Swansea.

Argentyński zawodnik podczas przedmeczowej konferencji stwierdził, że ekipa z Etihad Stadium musi zapomnieć o wewnętrznych problemach przeciwnika i skupić się na sobie. Swansea w środę pożegnało się ze szkoleniowcem klubu Garrym Monkiem i do starcia z City przystąpi pod wodzą tymczasowego trenera, Alana Curtisa.

– Każdy mecz w Premier League jest bardzo trudny, co było widać w ostatnim meczu Newcastle z Liverpoolem. Jak widać w lidze angielskiej może zdarzyć się praktycznie wszystko. Po zmianie trenera, zawodnicy starają się jak najlepiej zaprezentować w oczach nowego szkoleniowca i grają z jeszcze większą energią – stwierdził Demichelis.

– Mam nadzieje, że możemy zaprezentować się w starciu ze Swansea podobnie jak w drugiej połowie meczu z Borussią M’gladbach i wzbić się na taki sam poziom.

– Nie sądzę, aby w grze Swansea zmieniło wiele w ciągu trzech, czterech dni od zmiany trenera. Myślę, że jedyne co ulegnie zmianie, to to, że każdy zawodnik ma czyste konto i zaczyna od zera. Na pewno będą chcieli dobrze wypaść w oczach trenera, obojętnie czy jest on w klubie na stałe, czy tylko tymczasowo.

– Nie jestem wielkim miłośnikiem statystyk i analiz. Na papierze jesteśmy faworytem, ale tak naprawdę nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć. Każdy mecz tworzy nową historię i nowe okoliczności.