Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Pomocnik Manchesteru City, Fabian Delph podobnie jak reszta zespołu Obywateli nie będzie zbyt dobrze wspominał sobotniego spotkania z Liverpoolem.

Podopieczni Manuela Pellegriniego rozegrali fatalne spotkanie i zostali rozgromieni na własnym boisku przez ekipę The Reds, przegrywając 1:4.

Były zawodnik Aston Villi uważa, że drużyna musi jak najszybciej zapomnieć o tym spotkaniu i skupić się na tym, co jeszcze przed nią.

– Wyglądaliśmy bardzo niezdarnie na tle bardzo dobrze dysponowanego Liverpoolu. Nowy trener tchnął w Liverpool nowe życie, spodziewaliśmy się tego, ale nie byliśmy w stanie znaleźć na nich sposób.

W pierwszej połowie graliśmy bardzo słabo. W drugiej części meczu graliśmy nieco lepiej, bardziej bezpośrednio. Wiedzieliśmy, że mamy możliwości, aby wrócić do gry, zrobić coś w drugiej połowie, ale to nie był nasz dzień.– Musimy zrobić wszystko, aby jak najszybciej zapomnieć o tym spotkaniu i zareagować na porażkę w kolejnym spotkaniu.