Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Święta Bożego Narodzenia to bardzo gorący okres dla wszystkich klubów z angielskiej Premier League. Duża intensywność spotkań i zmęczenie związane z pierwszą częścią sezonu sprawia, że bardzo często decyduje on o losach rywalizacji o mistrzostwo Anglii.

Pomocnik Manchesteru City, Kevin de Bruyne, który w swoim debiutanckim sezonie w barwach Obywateli rozegrał jak na razie 17 spotkań, zdobywając w nich dziewięć goli, notując dziewięć asyst, wyznał że intensywna gra w okresie świątecznym jest dla niego nowością, ponieważ w Wolfsburgu miał w tym czasie czas wolny.

– To bardzo pracowity okres i ciężko mi powiedzieć, jak będę czuł się na koniec grudnia, ponieważ nigdy wcześniej nie doznałem w Anglii takiej intensywności gier w okresie świąt Bożego Narodzenia – wyznał reprezentant Belgii, który w przeszłości bronił barw Chelsea, ale nie pełnił w niej pierwszoplanowej roli.

– W Wolfsburgu mieliśmy dwa i pół tygodnia nowego, dlatego dostosowanie się do takiej intensywności jest dla mnie pewną nowością.

– Do tej pory sezon był dla nas bardzo trudny, ponieważ rozgrywamy bardzo dużo spotkań każdego miesiąca. Kiedy jestem na boisku, zawsze daje z siebie wszystko, ale później zdarza się, że mówię sobie: Być może byłem trochę zmęczony, być może lepiej byłoby gdybym nie zagrał.

– Kiedy jesteś na murawie nie myślisz jednak o takich rzeczach. W tej chwili jestem w porządku, a my zobaczymy, jak sprawy potoczą się dalej. Jeśli będę czuł zmęczenie, chciałbym powiedzieć o tym trenerowi.

Ciężko pracowałem nad aspektami mojej gry i miniony rok był dla mnie owocny.