Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

David Silva jest w Manchesterze City postacią kultową, ale niewiele brakowało, aby reprezentant Hiszpanii nigdy nie założył koszulki klubu z Etihad Stadium. Podobno w czasach, kiedy 29-letni zawodnik bronił barw Valencii, był bardzo bliski przenosin do Realu Madryt.

Sytuacja związana z transferem Sily została opisana  w najnowszej biografii chilijskiego trenera Manchesteru City, Manuela Pellegriniego, który pełnił wówczas funkcję trenera Realu Madryt.

W 2009 roku Królewscy pilnie poszukiwali rozgrywającego, a jednym z kandydatów do podpisania umowy z klubem był właśnie Silva. Podobno Pellegrini bardzo mocno naciskał na transfer Hiszpana, jednak prezes Realu Madryt, Florentino Perez postanowił podpisać umowę z Kaką grającym wówczas w AC Milan.

Pellegrini ujawnił w książce, że był bardzo zdeterminowany, aby pozyskać Silvę na Bernabeu i odradzał prezesowi transfer Kaki, ze względu na jego problemy z kolanem.

Perez postanowił jednak inaczej, a rok później Silva przeniósł się do Manchesteru City, dla którego w ciągu sześciu lat rozegrał ponad 200 spotkań.

Źródło: www.manchestereveningnews.co.uk