Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Napastnik Manchesteru City, Wilfred Bony przestrzegł przed lekceważeniem najbliższego rywala Obywateli w rozgrywkach Premier League – Aston Villi.

Manchester City wygrał siedem z ostatnich ośmiu spotkań z Aston Villą, strzelając 25 bramek, a na dodatek zawodnicy drużyny z Birmingham w obecnym sezonie prezentują się znacznie poniżej oczekiwań, co sprawia, że nadchodzące spotkanie z teoretycznego punktu widzenia nie powinno być ciężką przeprawą.

– Wyjdziemy na boisko, aby wygrać. Jesteśmy na pierwszym miejscu w tabeli i zrobimy wszystko, aby tam pozostać – zapowiedział reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej.

– Wiemy, że Aston Villa ma nowego menedżera i będą chętni, aby się pokazać i wiemy, że nie będzie łatwo. Nie zamierzamy sugerować się pozycją w tabeli, tylko mamy zamiar skupić się na sobie.

– Zagraliśmy świetny mecz przeciwko Sevilli i chcemy zrobić to samo jeszcze raz podczas meczu z Aston Villą. Myślę, że będzie to zupełnie inny mecz, ale wierzę, że ponownie zdobędziemy trzy punkty.