fot. www.kicker.de

Już od prawie roku w mediach nie ustają spekulacje na temat przenosin Leroy Sané z Manchesteru City do Bayernu Monachium.

Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie, co powoli zaczyna denerwować nawet najbardziej cierpliwych i wyrozumiałych fanów obu drużyn, ale teraz pojawiło się światełko w tunelu oznajmiające, że niekończąca się transferowa saga z udziałem skrzydłowego Obywateli powoli dobiega końca.

Według informacji Kickera obie zainteresowane strony prawdopodobnie nie dojdą do porozumienia!

W artykule zamieszczonym w fachowym niemieckim czasopiśmie czytamy, że szefowie Bayernu coraz bardziej sceptycznie podchodzą do możliwości zakontraktowania 24- latka.
Szczególnie niechętnie na temat tego transferu wypowiada się Oliver Kahn, były goalkeeper a obecnie członek zarządu 29- krotnych mistrzów Niemiec. Kahn głośno zastanawia się na tym, czy aby rzeczywiście Sané jest tym piłkarzem, którego szukają, czy jego cechy charakteru i mentalność pasują do takiego klubu, jakim jest FC Bayern Monachium.

Bayern poszukuje wzmocnień w postaci zawodników, którzy z całego serca i z przekonania chcą reprezentować ich barwy, a fakt, że Sané już rzekomo dwukrotnie zmieniał zdanie oraz zmiana doradcy stawiającego raz za razem nowe warunki nie pomaga w negocjacjach.

Aktualny trend wskazuje na to, że Sané albo pozostanie w Manchesterze City, albo będzie sobie musiał szukać nowego pracodawcy poza Bundesligą.

Źródło: www.90min.de