Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Prezes Manchesteru City, Khaldoon Al Mubarak zdradził w rozmowie z mediami, że James Milner był jedną z jego ulubionych osób w klubie. Reprezentant Anglii opuścił zespół Obywateli po pięciu latach gry na Etihad Stadium i na zasadzie wolnego transferu, podpisał umowę z Liverpoolem.

– Milner był jedną z osób w klubie, które szanowałem najbardziej. Nie chcę powiedzieć, że był moim ulubionym zawodnikiem, ale jedną z ulubionych osób, które były częścią projektu Manchesteru City – powiedział Al Mubarak w rozmowie z klubową stacją telewizyjną.

– Chcę podziękować mu za jego zasługi dla klubu. Był bardzo pracowitym i oddanym zawodnikiem. Dawał z siebie wszystko dla tego klubu i z radością oglądałem każdy mecz w jakim występował  – dodał Al Mubarak.

– Pamiętam, kiedy Milner przenosił się do Manchesteru City, kiedy powiedziałem mu, że mamy zamiar zdobyć mistrzostwo i wygrać wszystkie rozgrywki, w jakich będziemy grać.

– Jestem rozczarowany, że nie udało nam się wspólnie triumfować w Lidze Mistrzów, ale wierzę, że jego następcy podołają temu zadaniu. Chcę podziękować Jamesowi za jego służbę dla klubu. Z pewnością był inspiracją dla wielu zawodników, ponieważ jest niesamowitym graczem i życzę mu wszystkiego najlepszego na przyszłość.

– Chciałbym go zatrzymać w klubie, ale rozumiem, że wybrał kolejne wyzwanie, więc nie pozostaje mi nic innego, jak wspierać go w tym. Życzę mu wszystkiego najlepszego, a on sam z pewnością nigdy nie zapomni o Manchesterze City – podsumował prezes Manchesteru City.

Źródło:  www.dailymail.co.uk