Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć
Zwycięska seria trwa. Southampton pokonane
29 listopada 2017; 23:42, MCFC89

Manchester City kontynuuje serię zwycięstw. Dzięki bramce Raheema Sterlinga w doliczonym czasie meczu z Southampton, Obywatele odnieśli 19 zwycięstwo z rzędu (12 odniesione w Premier League) i zachowali ośmiopunktową przewagę nad drugim w tabeli Manchesterem United.

Spotkanie z Southampton, bardzo mocno przypominało ostatni pojedynek The Citizens z Huddersfield.

Podopieczni Pepa Guardioli dominowali, ale mieli problem z wykorzystywaniem sytuacji strzeleckich i na przerwę schodzili przy stanie 0:0.

Tuż po wznowieniu gry w drugiej połowie, Kevin De Bruyne posłał silną i płaską centrę na krótszy słupek z rzutu wolnego, a niefortunną interwencję zanotował van Dijk, który skierował piłkę do własnej siatki, choć ostatecznie gola zaliczono Belgowi. Chwilę później mogło być już nawet 2:0, ale po strzale Gabriela Jesusa, piłkę końcami palców sięgnął Forster.

Manchester City nie poszedł jednak za ciosem i nie zdobywał kolejnych goli, co wykorzystali goście. Kwadrans przed końcem meczu Romeu, strzałem z pierwszej piłki pokonał Edersona i na Etihad Stadium zapachniało sensacją.

Manchester City zwycięstwo zapewnił sobie w szóstej minucie doliczonego czasu gry. De Bruyne zagrał do ustawionego przed polem karnym Sterlinga, a ten precyzyjnym uderzeniem zapewnił gospodarzom wygraną.

Manchester City - Southampton 2:1 (0:0)
1:0 De Bruyne 47'
1:1 Romeu 75'
2:1 Sterling 90+6'

Manchester City: Ederson, Delph, Kompany, Otamendi, Walker, Fernandinho, Gundogan (Bernardo Silva 80'), De Bruyne, Sterling, Jesus (David Silva 74'), Aguero

Southampton: Forster, Cédric (McQueen 87'), Yoshida, van Dijk, Hoedt, Bertrand, Højbjerg (Boufal 64'), Romeu, Lemina, Redmond, Long (Austin 83')

Żółte kartki: Kompany, Long

Źródło: www.manchestercity.pl / Foto: www.mancity.com


KOMENTARZE(3)
Bramkarze przeciwnych drużyn grając przeciwko City wspinają się w tym sezonie, na niebotyczne dla nich wyżyny... C'mon City!
30 listopada 2017; 20:13
Zwycięska seria dalej trwa :D
30 listopada 2017; 16:00
Takimi meczami wygrywa się mistrzostwa :)
Antyfutbol został ukarany i takie zwycięstwa samkują najlepiej.
30 listopada 2017; 15:01