Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć
Z nieba do piekła. City przegrywa z United
8 kwietnia 2018; 13:14, Ambiwalentny

W derbach Manchesteru mieliśmy niemal wszystko. "Niemal", ponieważ mimo pięknych bramek, wspaniałych akcji, twardej gry i nieustępliwości piłkarzy nie dane nam było cieszyć się ze zwycięstwa Obywateli. Chociaż do przerwy prowadzili oni 2-0, to w drugiej połowie oddali inicjatywę rywalom, którzy skrzętnie do wykorzystali, przechylając szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Przez pierwsze 45 minut podopieczni Pepa Guardioli rządzili i dzielili na boisku, rzadko dopuszczając do głosu Czerwone Diabły. Drużyna grała szybko, widowiskowo i przede wszystkim skutecznie. W 25 minucie wynik meczu potężnym strzałem głową otworzył Vincent Kompany, do którego z rzutu rożnego dogrywał Leroy Sane.

Pięć minut później The Citizens za sprawą Ilkaya Gundogana prowadzili już dwoma bramkami. Niemiec po otrzymaniu podania od Sterlinga wykonał piękną ruletę i uderzył mocno po długim słupku zmuszając bramkarza Manchesteru United do kapitulacji.

Do przerwy Manchester City prowadził 2:0 i był to najniższy wymiar kary, jaki gospodarze mogli wymierzyć Czerwonym Diabłom. O totalnej dominacji The Citizens najlepiej świadczy fakt, że przez 45 minut United nie zdołało oddać ani jednego strzału.

Druga połowę piłkarze Guardioli mogli zacząć od szybkiego uderzenia, jednak uderzenie Gundogana zatrzymało się na poprzeczce. Nie wiadomo co w przerwie meczu Jose Mourinho powiedział swoim piłkarzom, jednak podziałało. Manchester United wybiegł na druga połowę z zupełnie innym nastawieniem- pełen pasji i wiary. Przyniosło to efekty już w 53 minucie, gdy po niefrasobliwym zachowaniu całego bloku obronnego Manchesteru City bramkę silnym strzałem z kilku metrów zdobył Paul Pogba.

2 minuty po bramce dla United Etihad zostało kompletnie uciszone za sprawą zadziornego Francuza. Płaską wrzutkę w pole karne posłał Alexis Sanchez, a Pogba sprytnym strzałem głową nie dał szans Edersonowi i stan rywalizacji został wyrównany.

Dwie bramki stracone w odstępie 180 sekund wyraźnie podcięły skrzydła Obywatelom. W grę wkradł się chaos, a gra wyraźnie się zaostrzyła. Gwoździem do trumny podopiecznych Pepa było trafienie Crisa Smallinga, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego i noga skierował piłkę do siatki.

Końcówka spotkania obfitowała w wiele żółtych kartek, brutalnych fauli i ogromne kontrowersje z udziałem Sergio Aguero oraz Ashleya Younga. Obrońca Manchesteru United brutalnie faulował w polu karnym Kuna, jednak sędzia faulu się nie dopatrzył i nie odgwizdał rzutu karnego.

Najlepszą okazję do wyrównania pod koniec meczu miał Raheem Sterling, jednak jego strzał trafił jedynie w słupek. Sędzia zdecydował się przedłużyć spotkanie aż o 7 minut, jednak czas dodatkowy przyniósł Obywatelom jedynie dodatkowe kartki, które kolejno otrzymali Danilo, Kompany i Gabriel Jesus.

W derbach zobaczyliśmy dwie twarze Manchesteru City. W drugiej połowie piłkarzom wyraźnie zabrakło skuteczności i konsekwencji w grze, czego efektem były łatwo tracone bramki. Kolejna porażka w odstępie kilku dni nie wróży dobrze, jednak wierzymy, że zawodnicy a przede wszystkim trener wyciągną z nich wnioski i we wtorek na Etihad zobaczymy drużynę kompletną, zdolną do rozegrania 2 mistrzowskich połów. Jedyne co nam pozostaje to pogratulować Manchesterowi United, który jako pierwszy w tym sezonie Premier League wywozi z Etihad 3 punkty.

Manchester City-Manchester United:2-3(2-0)

1:0 Kompany 25'

2:0 Gundogan 30'

2:1 Pogba 53'

2:2 Pogba 55'

2:3 Smalling 69'

Żółte kartki: Manchester United - Herrera, Lukaku, Pogba Manchester City - Sterling, Fernandinho, Aguero, Danilo, Kompany, Gabriel Jesus

Manchester City: Ederson, Danilo, Otamendi, Kompany, Delph ,Gundogan (76' Aguero), Fernandinho, D.Silva(72' De Bruyne), B.Silva(72' Gabriel Jesus),Sterling ,Sane

Manchester United: De Gea, Valencia, Smalling, Bailly, Young, Pogba, Matić, Herrera(94' Lindelof), Sanchez(82' Rashford), Lukaku, Lingard(85' Mc Tominay)

Źródło: www.manchestercity.pl / Foto: www.mancity.com


KOMENTARZE(10)
MANCHESTER IS RED
12 kwietnia 2018; 09:57
Wszystko już powiedziano. Nadzieja że Pep wyciągnie wnioski przed meczem z Liv. Awans jest w zasięgu . Zagrać jak w I poł z Mułami tylko skutecznie i ich rozniesiemy. Tylko ta nasza obrona. Żeby wracała w czasie kontr! Nie możemy stracić bramki.
9 kwietnia 2018; 21:02
Ogladajac pierwsza polowe bylem pelny nadzieji na rewanz z Liverpolem ale w drugiej widzac jakie bledy popelniamy to to bedzie cud jak nie stracimy bramki. A Jesus widac ze musi z psychologiem pogadac bo nerwy mu puszczaja to samo bylo glupia zolta kartka z liverpolem. Mam nadzieje ze sie chlopaki jutro ogarna bo wszyscy wiemy ze stac ich na dobry mecz ktory moze dac nam awans
9 kwietnia 2018; 18:45
Przegraliśmy wygrany mecz...
9 kwietnia 2018; 14:40
bob
W meczu z United zabrakło nam zimnego egzekutora, który zabiłby mecz strzelając trzecią bramkę (na 3:0). Zamiast tego musieliśmy oglądać "popisy" Sterlinga. Ten zawodnik jako napastnik/egzekutor jest zupełnie beznadziejny, inaczej niż na skrzydle, gdzie jest motorem zespołu. Gdyby na jego miejscu był Aguero, gdyby... Nie żałowałem tego, że Sanchez wybrał ostatecznie United, ale ktoś taki jest w City raczej potrzebny, w szczególności na Ligę Mistrzów.

9 kwietnia 2018; 07:53
Wczoraj nie bylem w stanie nic.napisać wgl nie chcialem.o tym myslec po koncowym.gwizdku to zatrważające jak.chyba pelka powiedzial granica miedzy pogromem czytaj sterling na 3:0 a porazka plus jeszcze ten karny na.Aguero. Ten.okres to bedzie taka.mala rysa w.tym wspanialym sezonie. Oh.gdyby tak udalo sie odrobic straty mimo wszystko gdybyśmy nie grali w tym sezonie tak cudownie to nikt by w to nie wierzyl a tak caly czas.ma.sie nadzieje. C'mon City!!
9 kwietnia 2018; 00:09
Mam nadzieje że na trybunach kibice zgotują piekło dla liverpoolu a naszych poniesie to do odrobienia strat trzeba jak najszybciej zamknąć mordy czerwonym nie grali nic w tym meczu kopneli 3 razy pilke do przodu i 3 bramki a mają sie za mistrzów świata i cisną bekę z najlepszej drużyny w Anglii...
8 kwietnia 2018; 22:42
Hej Obywatele...!!! Gdzie jesteście???? Dwie porażki i co, już Was na forum nie ma..??? Kibice sukcesu..?? Mamy dalej o co walczyć!! Wtorek potem Tottenham
Z drużyną jest się na dobre i na złe..!!! Wszyscy głowy do góry!
8 kwietnia 2018; 20:42
Nawet nie chce mi się tego komentować. Mam nadzieje że na w****** podejdą do meczu z Liverpoolem.
8 kwietnia 2018; 19:11
Pierwsza połowa była genialna niestety w drugiej nasi chyba zlekceważyli Utd i wypuscili zwycięstwo które było już w kieszeni. Można narzekać na błędy sędziowskie ale sami jesteśmy sobie winni, marnując kilka setek
8 kwietnia 2018; 14:42