Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć
Wzruszające wyznanie Fodena
11 marca 2018; 15:13, Ambiwalentny

Bez wątpienia sezon 2017/18 jest dla Phila Fodena przełomowym. Wychowanek szkółki piłkarskiej Manchesteru City podzielił się ostatnio z mediami wzruszającym wyznaniem, które dobitnie ukazuje, jak wyjątkowy jest to dla niego sezon.

Anglik pokazał się już z bardzo dobrej strony w trakcie przedsezonowego tournee, zwłaszcza w meczu z Manchesterem United, po który nawet Pep Guardiola rozpływał się nad jego grą. Jego postawa na boisku oraz szybkie postępy jakie czynił poskutkowały promocją do pierwszej drużyny The Citizens.

W finale Mistrzostw Świata do lat 17 to właśnie wychowanek Manchesteru City strzelił jedną z bramek, a Lwy Albionu wygrały z Hiszpanią aż 5-2, zaś Foden został wybrany najlepszym zawodnikiem tego turnieju.

W drużynie Obywateli debiutował w Lidze Mistrzów, zastępując w meczu z Feyenordem Yaya Toure. W pojedynku z Shakhtarem Donieck wybiegł już w podstawowym składzie i z uwagi na dobre występy dostał od Pepa szanse także w spotkaniu z Tottenhamem oraz finale Carabeo Cup przeciwko Arsenalowi. Mimo znakomitych występów w błękitnej koszulce, to właśnie osiągnięcia reprezentacyjne doprowadziły do łez wzruszenia całą jego rodzinę.

- Moja mama była na ty meczu i płakała, nie mogła uwierzyć w to co widzi. Byłem szczęśliwy że była ze mnie dumna- wspomina Foden w rozmowie z Dugout.

- Po meczu spotkałem się ze swoim ojcem i on także był cały we łzach. Nigdy wcześniej nie widziałem żeby płakał.

- Czuję się naprawdę szczęśliwy, gdyż w wieku 17 lat mogłem powiedzieć, że zdobyłem puchar mistrzostw świata. To marzenie każdego piłkarza.

Foden wybiegł ostatnio znów w pierwszym składzie Obywateli w meczu Ligi Mistrzów przeciwko FC Basel, zastępując niejako w drużynie Davida Silvę. Anglik powiedział, że otrzymał wiele pomocy ze strony hiszpańskiego rozgrywającego oraz partnera z pomocy- Kevina de Bruyne.

- Podczas mojego debiutu w lidze angielskiej Kevin dawał mi wiele rad. Podszedł do mnie i powiedział, żebym był pewny siebie i cieszył sie grą i to właśnie robiłem.

- Mierzenie się z Tottenhamem i gra przeciwko takim piłkarzom jak Dele Ali to kolejne marzenie, które się spełniło.

- David Silva to prawdziwy magik. Oglądają go każdego dnia i obserwując w jaki sposób gra uczysz się naprawdę wiele.  

- Podczas treningów otrzymuję wiele cennych wskazówek. Kiedy sie odwracam pytają, co gdybym był teraz w trakcie meczu. Zadają mi sporo pytań na które muszę odpowiadać.

- Jestem fanem Manchesteru City, ponieważ gdy byłem w szkole podstawowej, podszedł do mnie raz trener, zwany Terry John i poprosił, żebym pokazał trochę swoich umiejętności kiwając pomiędzy pachołkami. Dał mi wówczas kartę Manchesteru City i powiedział, że chcieliby mnie zakontraktować.

- Moja mama była fanką Obywateli i raz spytała mnie czemu nie chodzimy na ich mecze, więc zaczęliśmy i w ten sposób zostałem fanem tej drużyny.

- Pamiętam grę Elano i Micaha Richardsa, którzy byli moimi ulubionymi zawodnikami.

Źródło: manchestereveningnews.co.uk


KOMENTARZE(5)
Powoli może wchodzić w buty Silvy, choć sądzę, że ten 2 sezony jeszcze będzie w stanie grać na wysokim poziomie.
24 marca 2018; 01:55
Ma kwity na grajka z topu, ale przed nim wiele pracy m
14 marca 2018; 01:55
Idealny zawodnik na wiele lat :) Mam nadzieję że mu się uda i będzie ważną postacią w City :)
11 marca 2018; 17:14
bob
No i pięknie. Tym się właśnie różni zawodnik wierny barwom zespołu od najemnika typu Pogba czy Sanchez. Foden ma potencjał na zawodnika City na długie lata, oby otrzymał więcej szans na pokazanie się.
11 marca 2018; 16:52
Miód na me serce jak to czytam <3
11 marca 2018; 16:15