Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć
Tottenham vs Manchester City. Zapowiedź ćwierćfinału Ligi Mistrzów
8 kwietnia 2019; 16:53, scarlet

09.04.2019, White Hart Lane, Londyn, godz. 21:00

Cztery ćwierćfinałowe spotkania Ligi Mistrzów obiecuję wielkie emocje. Na wyspach pojedynek Pomiędzy Tottenhamem Hotspur i Manchesterem City ma bardzo szczególne znaczenie. Media już od jakiegoś czasu piszą o elektryzującym wieczorze. Tak może się zdarzyć, jeśli obydwaj trenerzy pozwolą swoim zespołom grać z otwartymi przyłbicami. Mauricio Pochettino i Pep Guardiola są jednak bardziej „lisami taktycznymi” i z całą pewnością nie dadzą się zaskoczyć rywalowi. Dlatego też możemy sobie wyobrazić, że będzie to bitwa na wyczerpanie, a decyzja o tym, która z tych drużyn awansuje do półfinału zapadnie w przyszłym tygodniu w Manchesterze.

Tottenham

Spurs mają w tym sezonie przed oczami jeszcze dwa cele. Pierwszym jest zajście jak najdalej w rozgrywkach Ligi Mistrzów, nie wykluczając zdobycie tytułu najlepszej klubowej jedenastki Starego Kontynentu. Drugim zaś bezpośrednie zakwalifikowanie się do następnej edycji tych prestiżowych rozgrywek. W lidze wciąż rywalizują z  Arsenalem, Chelsea i Manchesterem United o pozostałe dwa wolne miejsca premiowane udziałem w Lidze Mistrzów. Tak więc dla drużyny z północnego Londynu każdy następny mecz jest małym finałem.

W chwili obecnej z punktu widzenia Spurs sytuacja tak w lidze, jak i na arenie międzynarodowej wygląda bardzo dobrze, ale status ten może się diametralnie zmienić już w przyszłym tygodniu. Obecna dyspozycja drużyny argentyńskiego szkoleniowca mogłaby być nieco lepsza. Koguty z ostatnich 3 meczów o stawkę wygrali bowiem tylko jeden. Pomimo tego, że londyńczycy powinni być bardziej wypoczęci po wolnym weekendzie, to kilka urazów kluczowych zawodników sprawia, że Maurcio Pochettino nie będzie miał wielkiego wyboru w doborze składu na jutrzejsze spotkanie.

Po wstrząsie mózgu do kadry Kogutów powrócić może Fernando Llorente. Prawdopodobnie nie dotyczy to Erica Diera (problemy z pachwiną) oraz Erika Lameli (uraz mięśnia uda). Pod znakiem zapytania stoi również występ Serge Auriera (uraz mięśnia uda).

Przypuszczalny / możliwy skład: Lloris, Trippier, Alderweireld, Vertonghen, Davies, Sissoko, Alli, Eriksen, Son, Rose, Kane

Trener: Pochettino

Ostatnie mecze:

03.04.2019 – Tottenham vs. Crystal Palace 2:0 (Premier League)
31.03.2019 – Liverpool vs. Tottenham 2:1 (Premier League)
09.03.2019 – Southampton vs. Tottenham 2:1 (Premier League)
05.03.2019 – Dortmund vs. Tottenham 0:1 (Champions League)
02.03.2019 – Tottenham vs. Arsenal 1:1 (Premier League)

Manchester City

Dla Manchesteru City może to być jeden z tych wspaniałych sezonów, które prawdopodobnie są możliwe tylko pod okiem takiego trenera, jak Pep Guardiola.

Obywatele wygrali już Puchar Ligi, pokonali Chelsea w Superpucharze Anglii, w lidze SkyBlues plasują się ze stratą dwóch punktów do Liverpoolu na drugim miejscu w tabeli (mając o jeden mecz mniej). W ubiegły weekend po pokonaniu 1:0 Brighton & Hove Albion dotarli po raz 11 do finału Pucharu Anglii, w którym zmierzą się z Watford, a wynik tego spotkania wydaje się formalnością. Obywatele uchodzą ponadto za wielkiego faworyta do wygrania tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Zdobycie poczwórnej korony, a doliczając do tego Community Shield, zdobycie aż pięciu tytułów w bieżącym sezonie staje się coraz bardziej realne. 

Euforię w mediach i wśród kibiców tonuje jednak szkoleniowiec Mistrzów Anglii, stojąc na stanowisku, że jego zespół nie jest jeszcze na tyle dojrzały, by zgarnąć wszystkie tytuły. Cytując słowa Guardioli: „to jest niemożliwe”. Biorąc jednak pod uwagę dyspozycję The Citizens w ostatnich tygodniach, taki scenariusz nie wydaje się być aż tak nierealny. Z ostatnich 14 meczów o stawkę, drużyna z Etihad Stadium wygrała wszystkie i jeśli tylko ominą ich kontuzje kluczowych piłkarzy do zdobytych już pucharów Obywatele dorzucić mogą kolejne.

W ostatnich tygodniach znacznie poprawiła się sytuacja kadrowa drużyny z niebieskiej części Manchesteru. Do składu powrócili długo oczekiwani Kevin De Bruyne i Benjamin Mendy. Szczególnie obecność tego drugiego, przy absencji rewelacyjnie spisującego się Oleksandra Zinchenki może okazać się kluczem do zwycięstwa w jutrzejszym starciu z Kogutami. Z nadzieją oczekuje się powrotu do drużyny Sergio Aguero. Alternatywą dla Argentyńczyka może być strzelec zwycięskiej bramki w półfinale Pucharu Anglii Gabriel Jesus. Poza tym pod znakiem zapytania stoi występ Kyla Walkera. Więcej o sytuacji kadrowej przed meczem ze Spurs poinformuje na konferencji prasowej Pep Guardiola.

Przypuszczalny / możliwy skład: Ederson, Walker, Laporte, Otamendi, Mendy, Gündogan, Fernandinho, de Bruyne, Bernardo Silva, Sterling, Agüero

Trener: Guardiola

Ostatnie mecze:

06.04.2019 – Manchester City vs. Brighton & Hove Albion 1:0 (FA Cup)
03.04.2019 – Manchester City vs. Cardiff City 2:0 (Premier League)
30.03.2019 – Fulham vs. Manchester City 0:2 (Premier League)
16.03.2019 – Swansea City vs. Manchester City 2:3 (FA Cup)
12.03.2019 – Manchester City vs. Schalke 7:0 (Champions League)

Jeden na jeden:

Jutrzejsze spotkanie będzie 150 oficjalnym meczem pomiędzy obiema drużynami. W bezpośrednim porównaniu minimalnie lepszym bilansem pochwalić się mogą SkyBlues z Manchesteru.

Zwycięstwa Manchester City - 58

Remisy - 34

Zwycięstwa Spurs - 57

Źródło: www.manchestercity.pl / Foto: www.manchestercity.pl


KOMENTARZE(33)
Widzę, że nasz ulubiony sędzia Lahoz prowadzi Liverpool. U nas Kuipers.
9 kwietnia 2019; 13:43
Najbardziej mnie *****ia to ********nie o starym/nowym stadionie. Już porzygać się można od tego.
9 kwietnia 2019; 13:15
Mecz z live mi się do teraz po nocach śni... Oby tym razem było inaczej
9 kwietnia 2019; 12:34
Czekanie na mecz z Live kosztowało mnie o wiele więcej stresów niż rok temu. Dziś jestem względnie spokojny. Oby to był dobry omen!
9 kwietnia 2019; 12:18
KDB i Bernardo muszą być w pierwszej 11 nie ma ****a...
9 kwietnia 2019; 11:43
Bernardo i KDB w jednym skladzie w pomocy to wciąż niesprawdzony układ. Imo można tak zagrać, ale w ustawieniu 14231, bo Bernardo grywał tak w meczach z Liverpoolem i imo tak powinniśmy spróbować.
9 kwietnia 2019; 11:41
i Tottenham te k... jak przegrywają to sprzedawają kosy - tak było w każdym naszym wygranym meczu
9 kwietnia 2019; 10:47
Citizens88 bardzo dobry wybór - Sane>trippier i Sterling>davies u nich jedynie się obawiam Sona i jeśli zagra Lusac - bo sa bardzo szybkimi gosciami . i martwi mnie gundo na srodku bo tam w srodku pola sami twardziele
9 kwietnia 2019; 10:46
Wolałbym tak: Ederson, Walker,Stones, Laporte, Mendy, Bernardo, Ferna, De Bruyne, Sane, Aguero, Sterling
9 kwietnia 2019; 10:44
Ja bym tak ustawił nasz skład EDERSON-WALKER-KOMPANY-LAPORTE-MENDY-FERNANDINHO-BERNARDO-GUNDOGAN- SANE-AGUERO-STERLING. Ale wyjdziemy tak: Ederson walker stones laporte mendy fernandinho de bruyne silva - bernardo sterling aguero
9 kwietnia 2019; 09:38
Jak dla mnie Stones- Laporte to najlepsza para ŚO, ale nie wiadomo jeszcze kto wyjdzie na LO
9 kwietnia 2019; 09:18
@iamblue
Na pewno nie, para ŚO Stones/Otamendi-Laporte choć ja już nw kto jest lepszy Stones czy Otamendi ?
9 kwietnia 2019; 09:13
Ciekawe czy dziś Pep wpuści Kompanego od 1 minuty
9 kwietnia 2019; 08:47
Ja nie marzę o LM. Chcę, żebyśmy wyszli z marazmu 1/8 i 1/4 finału i zrobili drugi w historii półfinał. Wtedy będę ukontentowany. Z Juventusem szanse 50/50 byłyby, o ile byłaby taka para. Ale większe doświadczenie mają Włosi.
9 kwietnia 2019; 08:32
Na miejscu Kurczaków przejmowałbym się sytuacją w tabeli bardziej niż meczem z nami, bo może LE być na nowym stadionie.
9 kwietnia 2019; 08:30
Miejmy nadzieję że tym razem będzie sprawiedliwe :)
8 kwietnia 2019; 23:52
Przegraliśmy w 2017 z Monaco w dwumeczu przez zasadę bramek strzelonych na wyjeździe mimo, że obie drużyny strzeliły po 6 goli. Równie dobrze, gdyby obie drużyny zagrały jeszcze z 10 meczy, to rozstrzal rezultatów na wyjeździe czy u siebie pewnie wahał by się raz w jedną, raz w drugą stronę. Nie widzę w tym sprawiedliwości. Im dalej w fazę pucharowa Champions League tym różnice pomiędzy drużynami są minimalne. To są tak naprawdę dwa te same mecze, z tą różnicą, że w jednym stadion w większości kibicuje jednej ekipie, a w drugim jest na odwrót.
8 kwietnia 2019; 23:03
@jackmarczuk wszyscy tutaj marzą o LM ale Pep raczej ligi nie odpuści. Zwłaszcza, że do końca zostało naprawdę nie wiele. Jeśli ominą nas kontuzje to wszystko w nogach drużyny.
8 kwietnia 2019; 22:58
Eriksen, Son oraz Kane. Chyba oni mogą nam wyrządzić najwięcej szkód. Z resztą nie powinno być problemów.
8 kwietnia 2019; 22:54
A ja uważam, że w LM trzeba zrobić krok do przodu, nawet kosztem Premier League. Wickiem będziemy raczej na bank, więc skoncentrowałbym się na tym i na FA Cup. Co do mistrza kraju to 50/50, najwyżej przegramy. To i tak jest spoko sezon, ale można go uczynić rewelacyjnym (wygrana Ligi, dojście przynajmniej do 1/2 LM) lub uczynić rozczarowującym. Wszystko w nogach piłkarzy. Cieszy, że prawie wszyscy są zdrowi. Teraz cała para naprzód, nie ma wyjścia.
8 kwietnia 2019; 22:52