Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć
Strzał życia!
7 maja 2019; 14:10, scarlet

Po wygranym meczu z Leicester City Vincent Kompany ze łzami w oczach śledził krótki taniec radości Pepa Guardioli, by potem spontanicznie wpaść mu w ramiona! W taki oto sposób można opisać, to co działo się wczoraj na Etihad Stadium w Manchesterze.

Kapitan i żyjąca legenda Manchesteru City w bardzo emocjonalny sposób przeżywał zdobycie przepięknej bramki dającej Obywatelom tak upragnione i niezbędne w walce o mistrzostwo Anglii trzy punkty.

Po końcowym gwizdku sędziego nadal wzruszony kapitan SkyBlues opowiedział, jak doszło do strzelenia tak fenomenalnej i w końcowym rozrachunku zwycięskiej bramki.

Kompany:

- Słyszałem jak wszyscy krzyczeli ‘nie strzelaj!  nie strzelaj!’, ale nie po to doszedłem tak daleko w mojej karierze, żebym musiał słuchać rad młodych zawodników, kiedy mam strzelać, a kiedy nie [śmiech]. 

Występujący od 2011 w roku w Premier League Belg był do tej pory znany z żelaznej obrony i strzelaniu bramek przede wszystkim głową. Gol strzelony Lisom był jego pierwszym trefieniem zza pola karnego i kto wie, czy nie będzie to jedna z najważniejszych bramek w jego wspaniałej karierze.

Źródło: www.90min.com / Foto: 90min.com


KOMENTARZE(1)
Na pewno ten strzał będzie pamiętany wśród kibiców Manchesteru City po wsze czasy, tym bardziej, że ( mam nadzieję ) zadecydował on o Mistrzostwie dla Manchesteru City
7 maja 2019; 15:10