Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć
Remis w meczu z beniaminkiem
25 sierpnia 2018; 16:26, MCFC89

Manchester City zremisował w meczu 3. kolejki Premier League z Wolverhampton Wanderers 1:1.

Podopieczni Pepa Guardioli zanotowali tym samym pierwszy remis w nowym sezonie po wygranych z Arsenalem i Huddersfield Town.

Wolverhampton Wanderers – Manchester City 1:1 (0:0)
1:0 Boly 57'
1:1 Laporte 68'

Żółte kartki:
Wolverhampton – Coady
Manchester City – Kompany

Wolverhampton: Rui Patricio – Bennett, Coady, Boly – Doherty, Moutinho, Rúben Neves, Castro (86' Vinagre) – Costa (72' Traore), Jimenez, Diogo Jota

Manchester City: Ederson – Walker, Kompany, Laporte, Mendy – David Silva, Fernandinho, Gundogan (77' Sane) – Bernardo Silva (62' Gabriel Jesus), Aguero, Sterling (85' Mahrez)

 

Źródło: www.manchestercity.pl / Foto: www.manchestereveningnews.co.uk


KOMENTARZE(6)
Najlepszyym sposobem na nasz niedosyt jest wygranie kolejnych spotkań!!....innej drogi nie ma....
26 sierpnia 2018; 00:15
Jak tak dalej bedzie wygladalo sedziowanie jak do tej pory to o obrone tytulu faktycznie moze byc trudno. Bo to co dzisiaj zobaczylem to przechodzi ludzkie pojecie. Stracona bramka z metrowego spalonego i to jeszcze zdobyta reka oraz dwa niepodyktowane karne dla nas. To ze Wilki zagraly naprawde dobry mecz i to, ze nasza druzyna moze i nie miala najlepszego dnia to jedno, ale o koncowym wyniku zadecydowaly bledy sedziowskie, ktorych nie byloby gdyby byl VAR. Dla kontrastu Mane strzela z WHU ze spalonego i Salah, symulujac, wymusza karnego z Crystal Palace. A wspominam o tych sytuacjach dlatego, ze to Liverpool jest naszym glownym rywalem w wyscigu o korone. Przynajmniej wedlug mnie. A cos mi sie wydaje, ze tym razem walka bedzie do samego konca ligi. Oby tylko bledy sedziow nie przechylily szali na nasza niekorzysc, bo jak kazdy wie mamy wyjatkowe "szczescie" do blednych decyzji arbitrow. Widac tez bylo brak Kevina. Az za bardzo. Tak czy owak C'MON CITY!!!!
25 sierpnia 2018; 22:58
Szkoda straty punktów ale takie mecze się zdarzają. Obyśmy limit pecha wyczerpali w tym meczu na dłuższy czas. Kilku graczy dzisiaj jednak poniżej swojego poziomu zagrało, martwi mnie zwłaszcza Mendy w obronie bo o ile atakujemy cały mecz to nie widać, ale na tyłach on zdecydowanie za łatwo się daje mijać, głupie wyprowadzenia też miewa, o ile się nie poprawi w defensywie to na takie Live w 1 składzie bym chyba wolał widzieć Delpha. No nic, we wrześniu mamy łatwy terminarz, oby bez strat punktowych go przejść.
25 sierpnia 2018; 22:11
Potwierdziła się stara zasada odnośnie City, że musimy strzelić te przynajmniej dwa gole, bo z tyłu na 0, to jak się mówi " nie znasz dnia ani godziny". Wilki zrobiły bardzo agresywną murarke i jeszcze wyprowadzali dobre kontry. Dobrze, że udało się przynajmniej odrobić tą jedną bramkę. Wypowiem się też co do Sane, w którego wejściu upatrywalem nadziei na odwróceniu wyniku. Wydaje mi się, że za bardzo chciał w tym meczu udowodnić swoją wartość. Chyba nie do końca radzi sobie z sytuacją, że Pep sadza go na ławie. Ostatnia akcja po której mieliśmy rzut wolny pokazała jednak, że nie zapomniał jak się gra w piłkę. Może na Newcastle wypadało by postawić na niego od 1 minuty. Może to pozwoliło by mu się przełamać, tym bardziej, że Newcastle nam zawsze leżało
25 sierpnia 2018; 18:48
Aha i jeszcze wspomne że VAR to na gwałt potrzebny jest tej lidze.
25 sierpnia 2018; 17:21
Małe potknięcie ale to nic odbijemy sobie w meczu z Newcastle. Jeszcze ta machina się rozkręci :)
25 sierpnia 2018; 16:28