Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć
Nerwowy mecz zakończony happy endem. Manchester City pokonał Bristol
9 stycznia 2018; 22:57, MCFC89

Manchester City pokonał Bristol City 2:1 i zrobił ważny krok w kierunku finału Pucharu Ligi Angielskiej.

Spotkanie z drugoligowcem było dla podopiecznych Pepa Guardioli bardzo trudne. Goście udowodnili, że w tegorocznej edycji rozgrywek nie jest im straszna gra z żadnym rywalem i schodzili na przerwę prowadząc 1:0.

Na Etihad Stadium przez długi czas pachniało sensacją, ale w 55. minucie sygnał do ataku dał Kevin De Bruyne, doprowadzając do wyrównania.

City starało się doprowadzić do zwycięstwa, ale goście robili wszystko co mogli, aby przetrzymać ataki gospodarzy.

Kiedy wydawało się, że wynik nie ulegnie zmianie, tuż przed końcowym gwizdkiem gola na wagę zwycięstwa The Citizens zdobył Sergio Ageuro.

Rewanż z Bristol City odbędzie się 23 stycznia.

Manchester City - Bristol City 2:1 (0:1)
0:1 Reid 44'
1:1 De Bruyne 55'
2:1 Aguero 90'

Manchester City: Bravo, Danilo, Stones, Mangala, Zinchenko (Walker 79'), Gundogan, De Bruyne (c), Bernardo, Yaya Toure (Aguero 70'), Sterling, Sane

Rezerwa: Ederson, Walker, Aguero, Delph, Fernandinho, Diaz, Adarabioyo

Bristol City: Wright, Flint, Baker, Magnusson (Walsh 72'), Brownhill, Pack, Smith, Bryan, Paterson, Reid.

Rezerwa: Steele, Vyner, Kelly, Eliasson, Walsh, Engvall, Taylor.

Żółte kartki: Bryan, Smith, Flint

Źródło: www.manchestercity.pl / Foto: www.manchestereveningnews.co.uk


KOMENTARZE(4)
@scarlet uważaj z takimi deklaracjami. Wariatów na sieci nie brakuje :P ale masz racje. W pierwszym meczu nie mieli nic do stracenia i grali z lekką głową teraz to jest jedna bramka do finału i już zaczną się nerwowe zachowania. Tak czy siak wierze że wygramy.
11 stycznia 2018; 02:43
Powoli do przodu. Szkoda znowu nie wykorzystanych sytuacji...
10 stycznia 2018; 18:39
Dam sobie rękę uciąć, że wyjazd będzie o wiele łatwiejszy od wczorajszego meczu.
10 stycznia 2018; 12:26
Bardzo ważna bramka Aguero na koniec, chociaż to nie zmienia faktu że rewanż będzie piekielnie trudny.
10 stycznia 2018; 06:39