Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć


Kto na napad?
17 czerwca 2017; 21:20, Ambiwalentny

Kylian Mbappe czy Alexis Sanchez? Kto latem trafi na Etihad? A może żaden z wymienionej dwójki? Pytania te i medialne spekulacje na temat obu zawodników wydają się w ostatnich tygodniach nie mieć końca. Jak zatem wygląda kwestia sprowadzenia do Manchesteru nowego napastnika?

Kursy bukmacherskie na przenosiny Kyliana Mbappe do Manchesteru City w ostatnich dniach mocno się obniżyły, na BetFred z 14-1 do 8-1. Miało to związek z zaporową ceną za zawodnika, którą podali włodarze Monaco. Zespół z Księstwa nie zamierza bowiem sprzedawać swojego gwiazdora za mniej niż 100 mln funtów, co w odczuciu The Citizens jest kwotą zbyt dużą. Ponadto zdaniem dziennikarzy, marzeniem Mbappe gra w Realu Madryt.

Celem transferowym numer jeden jest teraz pozyskanie Alexisa Sancheza, jednak także w tej sytuacji na drodze transferu stoi obecny klub zawodnika- Arsenal Londyn, który nie zamierza sprzedawać Chilijczyka. Nieco inaczej na sprawę przenosin zapatruje się sam piłkarz, który ma świadomość, że z ekipą Kanonierów nie ma szans na walkę o najważniejsze europejskie trofea, a to na nich zależy mu najbardziej. Możliwie, że jeżeli Arsene Wenger nie zezwoli na transfer Sancheza, odejdzie on po sezonie za darmo, gdyż jego kontrakt wygasa w 2018r.

Guardiola na transfery otrzymał budżet rzędu 300 mln funtów, jednak część tej kwoty została już przeznaczona na ściągnięcie Bernardo Silvy oraz Edersona. Katalończyk planuje jeszcze zakup przynajmniej 2 bocznych obrońców(najpoważniejszymi kandydatami są Benjamin Mendy oraz Kyle Walker), środkowego obrońcę oraz środkowego pomocnika.

Transfer Alexisa oscylowałby wokół kwoty 50 mln funtów, co przy cenie za Kyliana Mbappe wygląda dość rozsądnie.

Źródło: www.manchestereveningnews.co.uk/ Foto: www.asmonaco.com


KOMENTARZE(1)
Pewnie jestem w gorącej wodzie kąpany, ale coś ucichło w sprawie naszego bliskiego rzekomo zakontraktowania Mendy'ego. Transfer miał być kwestią dni, a tutaj nawet zagraniczne serwisy niewiele już na ten temat piszą. Już więcej rozpisują się o Sanchezie i jego szansach na przenosiny do Manchesteru City. Mam nadzieję, że zarząd wie co robi, bo na ten moment nasza defensywa przypomina rozgrzebaną budowę, na którą nie dojechały najważniejsze komponenty. Co do Sancheza, Wenger jest sfrustrowany brakiem kwalifikacji do Ligi Mistrzów i stanie na głowie by go zatrzymać. Pytanie czy właściciele Arsenalu chcą tracić kasę za piłkarza, który po sezonie odejdzie za darmo? Tym bardziej, że Arsenal raczej nie rokuje by w przyszłym sezonie zdetronizował ligę. O Mbappe bym nawet się nie starał. Wyciągnijmy z Monaco tego Mendy'ego to będzie dobrze, a nie liczmy na totalny rozbiór klubu z Księstwa, bo się zwyczajnie na to nie zgodzą. Już mam wątpliwości czy w pierwszej kolejności nie trzeba było się wystarać o Mendy'ego niż o Bernardo Silve.
17 czerwca 2017; 22:23